przekładka silnika bx

witam
planuję przełożyć silnik 1.6 zamiast 1.4 (który jest padnięty) czy ktoś
może
coś takiego robił. będę wdzięczny za rady
pozdro



generalnie, to lepiej zrob naprawe glowna silnika, i zaczynasz odliczanie od
zera. Wymiana bedzie kosztowac przynajmniej te same pieniadze i bez
gwarancji, ze za 2 miesiace nie bedziesz powtarzac wszystkiego od nowa.


     

  przekładka silnika bx

 Ten

silnik który mam w jeżdżącym 1,6 jest ok, ale pierwszej świeżości nie
jest.
Na pewno nie jestem go pewny na 100%. No i mam dylemat co robic:
remontować
ten 1.4 bo poza silnikiem wszystko jest w stanie no prawie bdb czy
przełożyć
1,6 do tej budy po 1,4. Ten 1,4 jak mówi poprzedni właścielel został
przegrazny, da się go odpalić, ale chodzi nierówno, strasznie dymi (czyli
prawdpopodbnie pierścienie do wymiany) i jest b.słaby.



IMO sam wymieniles wszystkie argumenty przemawiajace za naprawa glowna
silnika.


  przekładka silnika bx
z tym, że mam pewne obawy co do naprawy głównej. jeśłi silnik uległ
przegrazniu to nie wiadomo co może być do wymiany? są opinie że z taki
silnik już nie będzie nigdy za dobrze chodził. Inna kwestia to taka że
mechanik który go podobno naprawiał wziął duże pieniądze i naprawił go tak
że pojeździł chwilę i znowu padł
pozdr.

planuję przełożyć silnik 1.6 zamiast 1.4 (który jest padnięty) czy ktoś
może
coś takiego robił. będę wdzięczny za rady
pozdro

2xBX
1.4 1988 (padnięty silnik)
1,6 1988




  Marea - benzyna czy diesel
Witam,
Mam 20-25kpl i chce kupic Maree Weekend, w tej cenie moge dostac benzyniaki
(najczesciej 1.6), rok 97-99 z przebiegiem 80-120kkm albo diesla 97-99
(18-19TD albo JTD) z 120-200kkm. Zalezy mi na mozliwie taniej eksploatacji -
czesci (zawieszenie, silnik), naprawy itp itd, czy ktos z was ma
doswiadczenie ew moze cos poradzic?

Chodzi glownie o silnik, pozostale mankamenty/zalety znam, niestey ciezko
znalezc cos w formie porownania kosztow benz/diesel, nie liczac raportow
spalania itp.

Z gory dziekuje za pomoc i pozdr,
e2rd
Darek K.


     

  Marea - benzyna czy diesel
witam

musisz sobie przedewszystkim odpowiedziec ile km bedziesz trzaskal tym
samochodem w roku bo jak 30tys to lepiej bedzie benzyniaka jezeli wiecej to
napewno w ogolnym rozrachunku lepiej diesla. I nie chodzi  tu tylko o paliwo

pazdrawiam
klasyk





Witam,
Mam 20-25kpl i chce kupic Maree Weekend, w tej cenie moge dostac
benzyniaki
(najczesciej 1.6), rok 97-99 z przebiegiem 80-120kkm albo diesla 97-99
(18-19TD albo JTD) z 120-200kkm. Zalezy mi na mozliwie taniej
eksploatacji -
czesci (zawieszenie, silnik), naprawy itp itd, czy ktos z was ma
doswiadczenie ew moze cos poradzic?

Chodzi glownie o silnik, pozostale mankamenty/zalety znam, niestey ciezko
znalezc cos w formie porownania kosztow benz/diesel, nie liczac raportow
spalania itp.

Z gory dziekuje za pomoc i pozdr,
e2rd
Darek K.




  seicento feat. cinquecento

| zrobisz drugie tyle bez klopotow.

Zartujesz, te silniki bez kłopotów robią do 200 kkm, a nie 60.



a to wiem, ze do naprawy glownej to i 200kkm i 250kkm zrobia.
a tu mialem na mysli ze do 60kkm to nawet nie dotknie sie do silika...


  CC rocznik 94-95 - czy jeszcze warto?

Pytanie jak wyzej, potrzebny glownie do jazdy po miescie. Mile widziale
opinie od posiadaczy? Duzo trzeba dokladac juz w tym wieku? Jak spalanie?



Mam rocznik 94, ale raczej mało jeżdżony (100000 niedawno stuknęło). W
tym roku wymieniłem rozrząd (200 PLN w ASO), czeka mnie też wymiana
sprzęgła (400-500 PLN) oraz poduszek silnika i skrzyni. Sypie się też
trochę zawieszenie - stuki, puki, czyli do wymiany silent-bloki i zdaje
się wahacz. Wcześniej występowały praktycznie tylko naprawy
eksplatacyjne: klocki, tarcze, szczęki, od czasu do czasu trzeba było
wymienić jakiś przerdzewiały segment tłumika.

Jeśli chodzi o zakup, to dużo zależy od tego jak samochód był
eksploatowany - jeśli jest zakatowany, to pewnie nie warto, ale jeśli
wygląda w miarę dobrze, to czemu nie. Części są tanie, dużo rzeczy da
się zrobić samemu.


  Pytanie do uzytkownikow Punto 1

witam,pytanie jest skierowane glownie do uzytkonikow Punto 1,jestem
posiadaczem Punciafki 96' 1.1 przebieg okolo 88kkm,czy u Was tez sie tak
wszystko trzesie i dobija na nierownosciach?jest to dosc uciazliwe i
denerwujace,amortyzatory wymienialem niecale 2 lata temu,nastepne pytanie
to
jak sie Wam sprawuja te autka z zasialniem LPG?ja przejechalem juz okolo
20kkm na gazie i jak narazie (odpukac) jest w miare dobrze,prosze o opinie
na tematy wymienione i moze jakies wskazowki na co zwrocic uwage prz takim
przebiegu-pozdrawiam



Mój ma już 180 kkm (rok 1997).
Zawieszenie to ciągła walka, ale w porównaniu z innymi markami stosunkowa
niedroga.
Tuleje, wachacze, poduszki wymagają ciągłych napraw, tym bardziej jak
jeździsz po jakiś dołach.

Z gazem jest w miarę ok (80 kkm), ale mogłoby być lepiej. Niestety bieże
więcej oleju.
Poza tym chyba układ zapłonowy nie jest namocniejszą strona Punciaków, więc
co poewien czas coś tam pada. A to cewka zapłonowa, a to kable, świece i
inne (te ostatnie to oczywiście standard w normalnej konsewracji).
Mam teraz problem z nim inny problem. Przy przełączeniu na gaz w dosyć
szybkim czasie po uruchomieniu silnika, dławi się. Tak jakby nie dostawał
gazu. Jeśli go potrzymam na benzynie pół minuty, przełączenie na gaz jest
bezbolesne. Dodam, ze wymieniona były przewody, świece, filtr powietrza,
filtr gazu. Podejrzewam zła przerwę na świecach, albo wadliwe przewody. Może
to być problem z układem chłodzenia - niedawno wymieniałem chłodnicę.

Robert


  Pytanie do uzytkownikow Punto 1
spalanie u mnie jest naprawde rozne, zazwyczaj jest to 10 litrow, ale jezdze
dynamicznie (silnik 1,2). Zdazalo mi sie ze przy predkosciach 150-160 palil
mi tylko 8 litrow, nie wiem od czego to zalezy
Ja swoim zaliczylem juz 150kkm. co do zawieszenia to w pelni zie zgadzam
z poprzednikami. Nie jest ono rewelacyjne ale za to nie jest tez drogie w
naprawie.
Duza zaleta zawieszenia jest natomiast prowadzenie samochodu po rownej:))
drodze.
Mam pytanie do tych co maja LPG w Punto. Jak sie przedstawia spalanie u
was.
i czy przy takim przebiegu warto zakladac instalacje oraz jakie sa
zwiazane
z LPG problemy?

                    Pozdrawiam. Tomek

| witam,pytanie jest skierowane glownie do uzytkonikow Punto 1,jestem
| posiadaczem Punciafki 96' 1.1 przebieg okolo 88kkm,czy u Was tez sie tak
| wszystko trzesie i dobija na nierownosciach?jest to dosc uciazliwe i
| denerwujace,amortyzatory wymienialem niecale 2 lata temu,nastepne
pytanie
to
| jak sie Wam sprawuja te autka z zasialniem LPG?ja przejechalem juz okolo
| 20kkm na gazie i jak narazie (odpukac) jest w miare dobrze,prosze o
opinie
| na tematy wymienione i moze jakies wskazowki na co zwrocic uwage prz
takim
| przebiegu-pozdrawiam
| macko.b




  Punto 1.2 2000r remont silnika

Przed dzwonieniem po stacjach obsługi pozwole sobie zadać pytanie:
ile może kosztować remont zatartego silnika Fiata Punto 1.2?
Było tak - na skutek awarii wyciekł płyn z chłodnicy. Po czym zrobiono
jeszcze pare setek km. Silnik zatarty.
Przypuszczam, że zatarte cylindry  z tłokami , prawdopodobmie wałek
rozrządu
i wał korbowy - to taki skrajny przypadek ale musze się z nim liczyć.
Ile może kosztować taka naprawa? Czy w Punto 1.2 da się wymienić tuleje
cylindrów, bo chyba już teraz nie stosuje się roztaczania tuleji i
honowania
na nadwymiarowe pierścienie - prawda? Wałek rozrządu może da się uratować,
nie wiem jek z jego łożyskowaniem, czy jst łożyskowany na tulejkach które
,można wymienić czy trzeba liczyć wymiane głowicy.
Może lepiej kupić nowy (czytaj używany z rozbitego cara) silnik i nie
bawić
się w naprawe? Ile może kosztować około 3-4 letni silnin 1.2 ?

/Tomek



Wejdź na allegro moto i poszukaj. Te aukcje to głównie ogłoszenia dużych
szrotów i handlarzy. Ostatnio nawet był tam 1,2 bez papierów za 1300 zł.
Chciałem wsadzić to do CC ale niestety bez papierków nie kupuję. (koleś
powiedział że z Niemiec sprowadził i fakturę może wystawić).

Poszukaj tam kolesia co ma coś do fiata i dzwoń napewno ma coś do Twojego.


  Fiat Bravo - opinia o silnikach

jak ma to być auto używane to celuj w diesla. Różnice w cenie nie są już tak
duże, jak przy nowych autach, a spalanie nieduże i elastyczne silniki.
1,6  16 V IMO za bardzo lubi obroty, czyli inaczej mówiąc poniżej 3000
wogóle nie ciągnie i trzeba się napracować wajchą zmiany biegów i
przyzwyczaić do wysokich obrotów. Odpada też cały kłopot z gazem.
No chyba, że ktoś nie lubi "klekotów"
Jacek



Nie potrafie powiedzieć jak moja Brava 105 JTD ma sie na tle
benzyniaków, ale mogę podzielic sie tym co o niej wiem. Kupilem nowe
auto w 2000r., do tej pory zrobilem 98kkm, niby nieduzo, ale tak to
jest jak sie jezdzi glownie sluzbowym :)
Pali mi to autko w okolicach 6l/100km, w zależności czy się krecimy
wiecej na miejscu czy bardziej po trasie. Ogólnie do tej pory z tzw.
napraw nieeksploatacyjnych przetarl mi sie przewod od wspomagania ukl.
kierowniczego.
Kupujac diesla myslalem o tym, ze procz tego ze ma byc to auto do
jezdzenia to rowniez "ciagnik na budowe" stad od poczatku ma
zainstalowany hak i nie ukrywam ze troszke materialow sie nia
przywiozlo :)

Jesli ktos ma jakies dodatkowe pytania to zapraszam na priv.

Pzdr


  nowe auto

| a za 10000 !!!!

| co polecicie za taka kase
| za czym warto sie rozgladac ?

Daewoo NExia, Espero... Warto, bo kupisz młode auto i całkiem przyzwoite.

Jurand

Za 10 tys:

Klasa srednia:
- Espero młode i dobrze wyposażone
- Renault 21 z konca produkcji, godne polecenia ( za 10 tys kupisz rok
`93-94, ja mam 87 i jestem zadowolny )
- Opel Omega - solidne i trwałe auto, mozna znalezsc w bardzo dobrym stanie
- Audi 80 B3 - troche ciasne ale jakosciowo to naprawde audi
- BMW 3 - to jak szukasz auta o troche sportowym charakterze, bo utrzymanie
nie najtansze
- Honda Accord - troche starsza ale bardzo przyjemne auto, czesto dobrze
wyposarzone ale ciezko znalesc dobry stan
- Opel Vectra A - typowe niemieckie auto, trwale, niewysilone silniki ale
czesto b.duze przebiegi

Klasa Kompakt:
-Alfa 33-  mocne, szybkie i czesto awaryjne, jesli szukasz auta niezawodnego
i oszczednego to nawet tego nie ogladaj chociaz to super fura ( np. 1.7
16V )
- Citroen ZX - citroen bez bajerow i wynalazkow typu hydro-pneumatyczne
zawiesznie, ale za to stosunkowo tani i godny polecenia
- Ford Escort - popularne auto = tanie czescie, mozna kupic escorta tanio w
dobrym stanie
- VW Golf - wzor trwalosci  ( osiaga bez naprawy glownej nawet 350 tys
km!!!! )

Jak cie interesuja inne klasy aut to napisz cos poszukam

Pozdrawiam
Mortimer
-


  !!! SPRZEDAM Fiat Cinqecento 700 r. 95 + GAZ !!!

kiedyś z pewnością; co to jest niecałe 90kkm przebiegu na ten silnik? z
właśnego doświadczena wiem, że na liczniku będzie 200kkm



pracowalem przez 3 lata w salonie FIATA  i wiem jakie sa przebiegi do
naprawy glownej CC 700 - silnik malucha + 110 zmodernizowanych czescie


  !!! SPRZEDAM Fiat Cinqecento 700 r. 95 + GAZ !!!

pracowalem przez 3 lata w salonie FIATA  i wiem jakie sa przebiegi do
naprawy glownej CC 700 - silnik malucha + 110 zmodernizowanych czescie



zgoda, pracowałeś a jeździłeś? tak się jakoś składa, że miałem 700 przez 3
lata i najeździłem nieco ponad 140kkm, sprzedałem znajomemu i on w tej
chwili ma około 200kkm, w tej chwili mam drugą 700 (ta ma niecałe 50kkm) i
900 (prawie 190kkm); jeździmy swoimi autkami do jednego znajomego mechanika,
który zna się na rzeczy i wg jego słów nie ma mowy o jakimkolwiek remoncie
bo jest on absolutnie niepotrzebny, w żadnym egzemplarzu nic nie było
robione w silniku (oczywiście oprócz normalnej wymiany potrzebnej po
określonym przebiegu lub okresie) także do fiacików CC mam ogromne zaufanie,
nigdy mnie nie zawiodły - jeśli ktoś nie dba o samochód to może ona nie
przejechać nawet 50kkm


  Kto napisze o Feli szczerze bez cukrowania

- spalaniem silnika 1,3 (głównie miasto) i możliwością założenia gazu?



LPG brak, a z moją nogą spalanie 7,2 - 8,5

- zawieszeniem (miękka, twarda, często trzeba wymieniać amory?)



Dla mnie ok - nie jest za miekka.

- rdzą (słyszałem, że tylna klapa i nadkola... prawda? czy po prostu do
któregoś rocznika?)



Parkowana pod chmurka, rdzy nie ma! Nawet na klapie

- elastycznością silnika 1,3
- trwałością silnika 1,3



Czego by tu wymagac od felki 1.3.... Pojezdzic sie da. Ja robie nią
czasami ~700km i bez zastrzeżeń.

- psującymi się drobiazgami, bo we fiacie to mnie k...a krew zalewa...



Spsuł mi się siłownik w centralnym zamku - naprawa przez wymianę.
Nie otwiera się prawa szyba (elektryczna) i złamane zęby w trybach
od tylnej wycieraczki (kręci się w kółko) - nie mam czasu tego zrobić.
Do 90kkm serwisowana w ASO (przez poprzedniego właściciela), potem
już na własną rękę ;) Przy ok 110kkm był zmieniony rozrząd.
Z poważniejszych usterek - NIC.

Jeśli chcesz kupić, to model min. '99 i... 1,6 :)


  Pali się brak smarowania w FAVO

Witam wszystkich.
W FAVO mojej mamy zrobiło się nieciekawie.
Świeci sie kontrolka oleju (smarowania) na niskich obrotach (aż do 1500
rpm). Jest tak od kilku lat - tylko kiedyś to występowało tuż przed
wyminą oleju i obroty wystarczyły 900 i gasła kontrolka smarowania.
Olej ma góra 7-9 miesięcy i tylko 5-7 tys km.
Efekt występuje jak tylko silnik złapie odrobinkę temp. np 65-70 st.
Co waszym zdaniem może być najbardziej prawdopodobną przyczyną?
Skoda jutro po południu idzie do mechaniora - ale wolałbym wiedzieć
czego można się spodziewać. Czy remont silnika jest bardzo prawdopodobny?
Jeśli się okaże że silnik do remontu to chyba trzeba sie będzie mocno
zastanowić bo buda też już mocno przegniła.
Skoda FAWORIT 1991 135 LS. Przebieg nieznany, bo po złym złożeniu
licznika teraz liczy 1 km co 10 km. Prawdopodobny przebieg to ok. 150k



Kiedys mialem favoritke kombi i niestety te same objawy. Niestety tamta
generacja silnikow nie nalezala do najtrwalszych (nawet w ksiazce o
favoritce pisali ze naprawa glowna po 150 kkm(!).

Jezdzilem z ta lampka przez prawie rok i nic - poza swieceniem -
specjalnego sie nie dzialo.

Zlezy jakie masz nastawienie do auta: albo jezdzic poki jezdzi albo
naprawic.

U mnie skonczylo sie jednak remontem, bo planowalem jednak troche nia
jeszcze pojezdzic no i mialem zaufego mechniora, wiec koszty nie byly
drastyczne.
Z tego co kojarze to tam kupujesz zestaw naprawczy: "szklanki" + tloki.


  Silnik - Ducato, Daily, Master 2,5TD i 2,8TD - zestaw naprawczy silnika TANIO - dystrybutor "CarTruck Serwis"

Fiat Ducato, Iveco Daily, Renault Master - wysokiej jakości  zestawy części
do naprawy głównej silnika 2,5/2,8TD SOFIM : tłoki, pierścienie, tuleje
bloku, kpl. panewek, uszczelki i uszczelniacze całego silnika. w jednym
oryginalnym  zestawie firmy Federal Mogule (AE, Geotze, PAYEN) - części
pierwszomontażowe. TANIEJ nie kupisz .Rabaty dla sklepów i warsztatów .
Dostawa za darmo. Zadzwoń i wynegocjuj cenę zestawu.

Szczegółowy opis zestawu jest dostępny na www.allegro.pl  nick: kwazi13
Aktualna aukcja : http://www.allegro.pl/show_item.php?item=32902603

kontakt z CarTruck Serwis - Jacek Kulikiewicz :

telefon: +48 508 460 730

gg: 2625380
lokalizacja : Wrocław

Zapraszam do współpracy.


  Silnik - Ducato, Daily, Master 2,5TD i 2,8TD - zestaw naprawczy silnika TANIO - dystrybutor "CarTruck Serwis"
Fiat Ducato, Iveco Daily, Renault Master - wysokiej jakości  zestawy części
do naprawy głównej silnika 2,5/2,8TD SOFIM : tłoki, pierścienie, tuleje
bloku, kpl. panewek, uszczelki i uszczelniacze całego silnika. w jednym
oryginalnym  zestawie firmy Federal Mogule (AE, Geotze, PAYEN) - części
pierwszomontażowe. TANIEJ nie kupisz .Rabaty dla sklepów i warsztatów .
Dostawa za darmo. Zadzwoń i wynegocjuj cenę zestawu.

Szczegółowy opis zestawu jest dostępny na www.allegro.pl  nick: kwazi13
Aktualna aukcja : http://www.allegro.pl/show_item.php?item=32902603

kontakt z CarTruck Serwis - Jacek Kulikiewicz :

telefon: +48 508 460 730

gg: 2625380
lokalizacja : Wrocław


  En -> Pl remanufactured vs. overhauled




Witam po przerwie !

Czy ktoś ma pomysł jak przełożyć te dwa terminy zakładając że dotyczą
silników tłokowych ?

Overhaul znaczy wg mnie naprawę główną (remont kapitalny), ale co w
takim razie z remanufacture ?

BRGDS

Artur



1) 'wyremontowany' (po naprawie głównej) - to owszem częste i popularne, a
tej drugiej formy nie spotykałem - może - 'reprodukowany' (odtworzony),
produkowany ponownie? po jakiejś przerwie w produkcji?
bo chyba nie 'zregenerowany'.
Pozdrawiam
Staszek,
[20lat tłumaczeń, (wiele silników dla WSK Rzeszow)],


  En -> Pl remanufactured vs. overhauled

1) 'wyremontowany' (po naprawie głównej) - to owszem częste i popularne, a
tej drugiej formy nie spotykałem - może - 'reprodukowany' (odtworzony),
produkowany ponownie? po jakiejś przerwie w produkcji?
bo chyba nie 'zregenerowany'.
Pozdrawiam
Staszek,
[20lat tłumaczeń, (wiele silników dla WSK Rzeszow)],



Skąd wiedziałeś że ja o silnikach lotniczych piszę ? :-)
Dodam w takim razie że chodzi o biuletyny do silników tłokowych Lycoming
i w tychże biuletynach te dwa pojęcia są używane obok siebie więc znaczą
coś  różnego. Np. "All new, remanufactured and overhauled engines..."

Jakieś pomysły ?


  En -> Pl remanufactured vs. overhauled

Overhaul znaczy wg mnie naprawę główną (remont kapitalny), ale co w
takim razie z remanufacture ?

Remanufacture = regeneracja fabryczna, polegająca na remoncie (szlif



cylindrów itp.) oraz wymianie wszystkich zużywających się elementów na nowe.
Silnik przechodzi kontrolę techniczną jak nowy i uzyskuje gwarancję.
Stosowana zwłaszcza przez firmy niemieckie.
Pzdr,
R


  jaka kosiarka

Koniecznie z kółkami na łożyskach. Zwróć uwagę na solidność połączeń
ramion. Gwinty na śrubach "lubią" się zrywać od częstego i mocnego
dokręcania.
Ja w firmie używam głównie sprzętu Husqvarny ale najdłużej działającą
kosiarką, odporną na niedbałych pracowników była stara, poczciwa Erma.
O dziwo, kosiarka Husqvarny z systemem bioclip, nie sprawdziła się
zupełnie.



Jaki to model?
Czemu się nie sprawdza? A jak sprawdza się zbieranie?
Oglądałem Husqvarny, ładnie wyglądają... ale jakieś drogie... :-(
Mają teraz promocję, że za zdanie starej kosiarki na "sztukę" dostaje się
300 zł rabatu, ale niestety promocja dotyczy tylko jednego modelu, i to
drogiego.

A co sądzicie o Partnerach? Mają silniki B&S Quantum, podobno są lepsze od
tych starych, ale nie potrafili mi powiedzieć w czym... ;-)
A może coś z Hondą?
Zależy mi na trwałości silnika oraz ne możliwości ewentualnej naprawy
(dostępność części), bo jak na razie to żonka zajeździła już 3 kosiarki i w
żadnej nie mogę zrobić remontu, bo tuleje są wytoczone w aluminiowym
bloku... taka jednorazówka :-|

Pozdrówka
Miki


  Naprawa silnika bezszczotkowego

| Ale chcę naprawić stary. W cenie silnika większość kosztów to magnesy
| neodymowe a te są dobre.
Mylisz się kolego -magnesy do takiej megi kosztują kilkanascie (no może ze 30) zł.
Główny koszt -to praca ludzka -uzwojenia montowane są ręcznie



Ale ilez pracy wymaga uzwojenie, gdy sa to np 3 zwoje ? :-)

P.S. Dane do naprawy ? a nie mozna na wzor starego uzwojenia ?

J.


  Naprawa silnika bezszczotkowego


| Ale chcę naprawić stary. W cenie silnika większość kosztów to magnesy
| neodymowe a te są dobre.

| Mylisz się kolego -magnesy do takiej megi kosztują kilkanascie (no może ze 30) zł.
| Główny koszt -to praca ludzka -uzwojenia montowane są ręcznie

Ale ilez pracy wymaga uzwojenie, gdy sa to np 3 zwoje ? :-)

P.S. Dane do naprawy ? a nie mozna na wzor starego uzwojenia ?

J.



Nie bo niema już starego. Jakaś teoria w końcu musi być aby nawinąć
takie uzwojenie.


  (OT) Poszukuje elektroniki do HDD QUANTUM FIREBALL CX13.0A

| Moze tym razem kostka padla bez pekniecia ?
| Ale czy wtedy dysk bylby niewidoczny w BIOSie ?
u mnie sie spalila wlasnie ta kostka (przynajmniej widac ze jest
peknieta), nie wiem w jakim stanie jest reszta elektroniki, ale
dysku nie wykrywa mi bios



Prawdopodobnie ten sterownik silnika padajac uszkadza tez glówny procesor
dysku.
Kiedys kupilem dysk ze sprawna elektronika (wiem, bo dzialal tylko bady mial
i nie formatowal sie), przelutowalem tego TDA5247HT do padnietego dysku z
takim peknietym scalakiem i niestety nie pomoglo.

Wnioskuje wiec ze jedyna metoda naprawy jest przelozenie calej elektroniki.

I jeszcze jedno: skoro talerze nie obracaja sie to dysk nie moze wgrac sobie
firmware które zapisane jest na dyskach. A jak nie wgra i nie uruchomi
firmware'u to jak ma sie zglosic biosowi ???


  (OT) Poszukuje elektroniki do HDD QUANTUM FIREBALL CX13.0A

Prawdopodobnie ten sterownik silnika padajac uszkadza tez glówny procesor
dysku.
Kiedys kupilem dysk ze sprawna elektronika (wiem, bo dzialal tylko bady
mial
i nie formatowal sie), przelutowalem tego TDA5247HT do padnietego dysku z
takim peknietym scalakiem i niestety nie pomoglo.

Wnioskuje wiec ze jedyna metoda naprawy jest przelozenie calej



elektroniki.
Ja przekładałem. Do dysku który miał upalony ten scalak o którym piszesz
przełożyłem elektronikę z dysku z bad sektorami. Bios go wykrył, windows go
widział. Fdisk założył partycje, ale przy formatowaniu coś gruchnęło,

z badami już nie ruszyła.
PawełJ


  Problem z DVD
Witam

Mam problem z naprawą DVD  ( typ DV 855  "marki"  BLUESKY)  kupione chyba w
Biedronce.. Efekt jest taki że sprzet ten wogóle nie włacza sie, słychac
tylko cichy pisk. Oczywiście sprawdziłem zasilacz - jest sprawny, źródłem
pisku jest silnik wysuwania płyty. Głownym scalakiem jest  M3355 (ALI) ,
jest tez pamiec flash A29040B i oprócz tego niewiele wiecej (DRAM,
stabilizator 3,3V, troche tranzystorów, itp).  Czy przyczyna takiego
zachowania moze byc uszkodzenie zawartoci tej pamieci  (po zczytaniu
programatorem widać że jakieś dane sa tylko w pierwszych 2kb , reszta to
same FF) ?  Ewentualnie skad zdobyc orginalny  wsad ?  Jaka jeszcze moze byc
przyczyna takiego zachowania tego DVD ?

Pozdrawiam
ADAM


  Problem z DVD

Mam problem z naprawą DVD  ( typ DV 855  "marki"  BLUESKY)  kupione chyba
w Biedronce.. Efekt jest taki że sprzet ten wogóle nie włacza sie, słychac
tylko cichy pisk. Oczywiście sprawdziłem zasilacz - jest sprawny, źródłem
pisku jest silnik wysuwania płyty. Głownym scalakiem jest  M3355 (ALI) ,
jest tez pamiec flash A29040B i oprócz tego niewiele wiecej (DRAM,
stabilizator 3,3V, troche tranzystorów, itp).  Czy przyczyna takiego
zachowania moze byc uszkodzenie zawartoci tej pamieci  (po zczytaniu
programatorem widać że jakieś dane sa tylko w pierwszych 2kb , reszta to
same FF) ?  Ewentualnie skad zdobyc orginalny  wsad ?  Jaka jeszcze moze
byc przyczyna takiego zachowania tego DVD ?



nie zawsze na dobre wychodzi kupowanie DVD razem z zoltym serem i chipsami
:P


  ET21-631

Nie wiesz moze czemu sie tak wytezaja? Wszak jazda probna z obciazeniem
jest wymagana wylacznie w trakcie napraw glownych a jak sadze ww. sputnik
jest na rewizji.



Tam dwa czy trzy silniki trakcyjne byly przezwajane. Moze dlatego.

Maciej

(piszac na priv  _TOWYTNIJ_  z adresu e-mail)


  A co slychac w Rudach???

Ktos byl tam ostatnio?



A było się, było, w sobotę 7 lipca.

I zauważono co następuje:

-Elektrownia Rybnik chce wybudować nową bocznicę (patrz post "Rudy - nowe
wieści" z 9.7.).

-Pan Gierucki zastanawia się nad odbudowaniem obrotnicy (uwaga - wiadomość
nie sprawdzona), ale po co mu obrotnica, skoro ma trójkąt?

-"Lidka" (Wls180 bodajże 1536) została pomalowana na żółto.

-Pozostałe "Lidki" są w naprawie - jedna silnik, druga wał.

-Tzw. "Dupek" miał już 7 lipca ruszyć (niestety nie byłem przy tym, ale po
południu wszystko na to wskazywało).

-Mała drezynka (ta z silnikiem z "malucha") jest poddawana przebudowie.

-Budowany jest wagon-letniak na podstawie węglarki.

-Został uruchomiony "ogródek" czyli sklepik + parasole.

-Frekwencja dość duża - w każdym pociągu (o 12, 14, nie wiem co z poc. o
10) co najmniej 10 osób + uruchomiony dodatkowy pociąg po 14.

-Trwają prace przy trzeciej już sprężarce do Pw53, którą niedawno
dostarczono.

-Z likwidowanej linii GKW w Bytomiu mają zostać dostarczone conajmniej 3
Wls180.

-Trwają poszukiwania taboru w całym kraju (głównie likwidowane kolejki).

Ogólnie wszystko zapowiada się jak najlepiej.


  sterowanie ukrotnione
Lokomotywy serii: EU06,07,EP07,08,ET22-1001,1002 można łączyć tylko po 2szt. I
zawsze muszą to być maszyny tego samego typu.
Dla lokomotyw serii EP07/EU07 ważnym jest też czy jest to 4E, czy 303E. Nie
wolno ich mieszać ze sobą.
Identycznie wygląda sprawa z SU45/46.
Na pulpicie maszynisty przewidziano miejsca dla przyrządów kontrolnych
lokomotywy sterowanej. Ale tylko jednej. Chodzi głównie o kontrolę parametrów
pracy silnika spalinowego lokomotywy sterowanej
SM/SP/SU42 też jeżdża wyłącznie w trakcji podwójnej. Nie można sterować więcej
niż 2 lokomotywami z jednego miejsca. Dla maszyn tych ważne jest też czy mają
starą szafę niskiego napięcia, czy tzw "marokańską". Lokomotyw z różnymi
szafami nie można łączyć.
Zresztą, gniazda wielokrotne na większości lokomotyw spalinowych i tak są
odłączone, a ich prawidłowego stanu technicznego nie odtwarza się nawet podczas
napraw okresowych w ZNTK.
Pozdrawiam
Rafał

  sterowanie ukrotnione

Lokomotywy serii: EU06,07,EP07,08,ET22-1001,1002 można łączyć tylko po
2szt. I
zawsze muszą to być maszyny tego samego typu.
Dla lokomotyw serii EP07/EU07 ważnym jest też czy jest to 4E, czy 303E.
Nie
wolno ich mieszać ze sobą.
Identycznie wygląda sprawa z SU45/46.
Na pulpicie maszynisty przewidziano miejsca dla przyrządów kontrolnych
lokomotywy sterowanej. Ale tylko jednej. Chodzi głównie o kontrolę
parametrów
pracy silnika spalinowego lokomotywy sterowanej
SM/SP/SU42 też jeżdża wyłącznie w trakcji podwójnej. Nie można sterować
więcej
niż 2 lokomotywami z jednego miejsca. Dla maszyn tych ważne jest też czy
mają
starą szafę niskiego napięcia, czy tzw "marokańską". Lokomotyw z różnymi
szafami nie można łączyć.
Zresztą, gniazda wielokrotne na większości lokomotyw spalinowych i tak są
odłączone, a ich prawidłowego stanu technicznego nie odtwarza się nawet
podczas
napraw okresowych w ZNTK.
Pozdrawiam
Rafał



Z tego co sie dowiedziałem to ET22 1001 i 1002 maja być podobno skasowane


  EP09

Ja dodam male pytanko od siebie, dlaczego przestali je montowac!?
Napewno sa tansze w produkcji



Napewno nie,

Zacytuje tutaj teskt z Nowych Sygnalow:

      Codzienne przeglądy kontrolne EP09 są ponad dwukrotnie bardziej
pracochłonne
niż EP05 czy EP08.A teraz nieco statystyki.W 1996r. wymieniono 10 silników
trakcyjnych
"dziewiątek" i aż 24 zestawy kołowe; odnotowno 18 uszkodzeń głównych
sprężarek, około
setki uszkodzeń amortyzatorów poziomych, 5 - sprzęgów międzywózkowych, 5 -
sterowników
"Tuchex" (w układzie hamulca elektrodynamicznego).Naprawa kazdego z 25
uszkodzonych
w 1996r. pantografów typu 5ZL kosztowała 1250zł.Trzeba było zrezygnować z
naprawiania
pantografów połówkowych 55ZW (tylko u producenta), gdyż oznacza to wydatek aż
16tys.zł
za sztukę!

Zwroc uwage na date, obecnie te koszty z pewnoscia beda duzo wieksze.

i lepsze w ekspoatacji niz zwykle.



Polowki z dziewiatki sa trefne, maja wade konstrukcyjna i dlatego tak szybko
sie lamia, wiadomo o co chodzi, wiadomo jak to naprawic, ale nie ma na to
kasy....

Przeciez loki prawie w calej europie maja takie i dodam ze o wiele ladnie
wygladaja. EP09 Przynajmnie takie pasuja! :-)



Co prawda to prawda :)

Pozdrowienia
Grzesiek


  Żarów - bocznica wąskotorowa ??

Ten zaklad, to firma, ktora zajmuje sie skupem zlomu i miedzy innymi
naprawami rewizyjnymi/glownymi taboru kolejowego, najczesciej
lokomotyw typu SM03, lub waskotorowych.



Czyli można rozumieć, że te loki nie czeka pocięcie ?
To się by zgadzało, bo jeden wyglądał tak jakby mu silnik wyjęli, ale reszta
maszyny była w porządku ...

Zas obok (w storne Wroclawia) byl jakis zaklad, ktory mial swoja linie
waskotorowa na wyrobisko. Do tej pory w murze zakladu pozostala brama,
natomiwast w jezdni - dwie szyny.



Trzeba będzie to sprawdzić. Nie wiedziałem o tym.
Dzieki Dawid za infromacje :)


  Wąskotorówki dużych predkości ? czy unas też??????

Wbrew pozorom nie jest tak źle. Doskonałym przykładem są Krośniewice.
Podjerzewam, że z sieci kujawskiej też by się coś jeszcze wydusiło (np.
Gniezno).
Sensowne jest Rawa - Biała Rawska, sensowna była ś.p. piotrkowska. Wydaje
się, że Żuławska też by mogła coś niecoś działać. Wydaje się, że w kilku
miejscach w Polsce wąskotorówki mogłyby służyć...



Pewnie że mogłyby służyć, i mogłyby nawet wygrać z busem, gdyby tylko każda
kolejka dorobiła się mikrobusów szynowych, np takich jak robi dla Anglii PPM
(silnik 2.0 od Forda na gaz, 15 miejsc siedzących, link był na grupie) oraz
naprawy głównej torowiska.

Niestety na obie te rzeczy potrzeba tego samego - pieniędzy. A Unia nie da,
jak nie zapewnisz co najmniej 25% wkładu własnego.

Pozdro
Piottr


  Rewizje lokomotyw
Czołem

W dniu 13 marca 2005 (rano)
Juliusz Kublik utworzył:

| mam jeszcze parę pytań:
| 1-co to jest naprawa głowna
| 2-co to jest naprawa rewizyjna
| 3-czym one się róznią miedzy sobą
| 4-co jaki okres wykonywane są naprawy głowne a co jaki rewizyjne
| 5-czy są oprócz tego inne przeglądy loków np co 2 dni, codzieny,
| cotygodniowy,
| comiesięczny czy inne o określonej długości czasu
1. Taką naprawę robi się, gdy lokomotywa przejedzie 500 000 km. Wtedy peawie
wszystko w lokomotywie jest wymieniane na nowe;



modernizacje tutaj tez są robione, ale takie większe

2.Tutaj wymienia się zużyte części lokomotywy, czasami modernizuje się ją
zabudowując halogeny (niestety coraz częściej...) i oczywiście odnawia
lakier. Wykonuje się ją, gdy lokomotywa ma przebieg 50 000 km.



przezwojenie  silnika,  przetwornic,  jeśli  jest  wymagane - generalnie
rozbebesza  się cały środek, zostaje samo pudło. Ale np nie wymienia się
kabli jeśli są dobre

Po przejechaniu 500 000 km. przez loka, po naprawie głównej cykl się
powtarza.



Kiedyś  podobno  mierzono  czasem  a  nie  ilością kilometrów, wiec były
absurdy ze jedna miała 300 tys km a inna 600 tys km i dopiero NG

5. Nie wiem...



  są, ale to wykonuje Cargo we własnym zakresie, choć ostatnio, (pisałem
  o tym wcześniejszy temat) chcieli wywalić to na zntki....


  Pytanie o Loki

Do celów trakcyjnych liczy się moc indykowana na wale prądnicy głównej. Nie
sugerujcie się mocą znamionową silnika, gdyż trzeba od niej odjąć moc
spożytkowaną na np. na napęd wentylatorów, prądnicy pomocniczej, sprężarki
itp.



1. Plotka (uprzedzam, zaslyszane od mechanikow "lubiejacych" ST44):
podobniez po ostatnich naprawach rumunow, moc pradnicy glownej spadla do
niecalych 1000 KM

2. Jak probowano ujezdzac ST44 na kryniczance, to w 90% przypadkow
konczylo sie to postojem loka w trawce kolo torow. Rumuny takie narowiste
nie byly.

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk-VII Dwor, (+4858)5560339
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]
(z zasady nie odpisuje anonimom, wiec sie nie trudz :-)


  sprężarka i przetwornica

<ciach

Slyszalem ze przy okazji zblizajacych sie napraw glownych jest rozwazana
mozliwosc wyrzucenia chlodnicy na dach.



Tak analizując na pewno będzie nieco chłodniej niż w korytarzu ale jak
słoneczko przygrzeje to nie wiem jak się to wszystko zachowa.
Pytanie. Czy nie dało by się np. zabudować tej chłodnicy a nie jest ona
dużych rozmiarów gdzieś w pobliżu żaluzji skąd przetwornice zasysają
powietrze do chłodzenia silników? Wówczas taka chłodnica byłaby cały czas
chłodzona przeływającym powietrzem.
... Ale to tylko moje rozważania i wcale nie muszą być całkiem poprawne.
Myślę, że po prostu szybciej się schłodzi ta chłodnica nawet podczas gdy
sama sprężarka by nie pracowała.

Pozdrawiam

Kamil


  nowe loki

Czy wogóle będą nowe loki???
Pozdrawiam
ArturJB



Ostatnio wyciągnięto z krzaków kilka EP05. Natomiast w lutym zostanie
zrobiona czystka we wszystkich skansenach kolejowych w Polsce. Wszystkie
loki które tam stoją zostaną skierowane do ZNTK do naprawy, żeby przywrócić
je do używalności. Słyszałem, że na pierwszy ogień pójdzie EP02 - już w
lutym zainstalują jej pantografy jednopołówkowe, falowniki i silniki
asynchroniczne, oraz dostosują do prędkości maxymalnej 200 km/h.
Jak naprawią już wszystkie lokomotywy ze skansenów, zaczną zabierać grzewki
ze stacji (głównie ET21). Jedna z nich ma zostać wyposażona w prototypowy
generator baniek mydlanych zaprojektowany przez Politechnikę Gdańską, a
zbudowany przez GEC Alsthom. Jeśli generator przejdzie pomyślnie wszystkie
testy, to GEC Alsthom wykupi licencję od PG na instalację tego urządzenia w
pociągach TGV.


  Pt47-65

| Niestety mozesz miec racje. Po ostatnich wyczynach na paradzie parowoz
| nie wyjechal z szopy :( Obawiam sie, ze decyzje o naprawie Pt47-65
| podjeto nie calkiem przypadkiem. To moga byc ostatnie chwile 112'stki.
A co to za wyczyny byly na paradzie i co sie stalo tej maszynie?



Pokaz sztucznych ogni i rozpalania otoczenia od rozgrzanego do czerwonosci
silnika parowego ktory sie zatarl, a pozniej efektowne spieprzenie sie
przedniej osi tocznej z obrotnicy zakonczone smiercia maszyny w pare dni
po naprawie glownej. Mialem wrazenie, ze dobili Petuche specjalnie.

k.

PS. Jedyna sprawna Pt47 stacjonuje obecnie w Austrii. A to byl jakby nie
patrzec najlepszy polski parowoz, i chluba naszych kolei. Eksploatowane
do polowy lat 90tych.


  Pt47-65

| Pokaz sztucznych ogni i rozpalania otoczenia od rozgrzanego do
| czerwonosc silnika parowego ktory sie zatarl, a pozniej efektowne
| spieprzenie sie po przedniej osi tocznej z obrotnicy zakonczone
| smiercia maszyny w pare dni po naprawie glownej. Mialem wrazenie,
| ze dobili Petuche specjalnie.
A g.. prawda. Majowe WE i towara do Zbąszynka w czerwcu poprowadził
więc model Petuchy w skali 1:1 ? Nie z takich awarii wolsztyński
warsztat wyciągał strupiałe olki, jak miał nóż na gardle i parowozy
były potrzebne do planu! W przypadku 112 brak jest raczej woli do
jakiegokolwiek działania. A że to najbardziej zaniedbana maszyna
z Wolsztyna to zupełnie inna kwestia...



Nie wiem czy g.. czy nie g.. Szczesliwi co tym pociagiem jechali,
bo to byl ostatni przejazd tej Petuchy. Jakis powod widocznie jest
Nie bez powodu naprawiaja tez Pt47-65, w sytuacji gdy 112 ma po
ostatniej NG przejechane z 1500km, a od ponad pol roku stoi.

A atrakcje z ostatniej parady na dlugo wielu zostana w pamieci.

k.


  Naprawa srednia Lxd2

Ta firma robi też remonty silników takich jak w MBxd1 typu 1Mw z Rogowa -    
jemu potrzebny nowy silnik, ale może tamten udałoby się naprawić...



Podczas naprawy głównej w wagonie tym wymieniono silnik DTK na mocniejszy i
bardziej ekonomiczny silnik typu 14H6 o mocy 180 KM produkowany w zakładach
WOLA na licencji firmy Henschel.


  trakcja łączona

Ta sprawność jest wyraźnie niższa, zwłaszcza gdy M-62 ma
"swój" silnik dwusuwowy.



ST44 ma dużo "czystszy" silnik pod względem emisji zanieczyszczeń
(nawet kilkukrotna różnica w poszczególnych związkach toksycznych)
od SU46 a SM42 nie wspominając( i to nawet w silnikach kierowanych do
naprawy
głównej)


  Cargo wyda 300 mln zł na remont lokomotyw

Pewnie naprawa glowna polaczona z wymiana silnika na nieco bardziej
ekonomiczny czterosow z Kolomny, taki jaki jest montowany na gagarinach
Pol-Miedz-Trans oraz w pierwszym "zmodernizowanym" ST44-1301 (ex 894).

---
Maciej



A jakie są dane techniczne i charakterystyka Kolomny?


  Zbiorniki paliwa w lokomotywach

Kiedyś były to oleje napędowe letnie i zimowe, ale chyba teraz to jest
standardowy uniwerslany olej napędowy taki jak w samochodach. Silniki po
naprawach rewizyjnych czy głównych dostają gwarancję, którą można łatwo
stracić, jeśli ZNTK udowodni stosowanie niewłaściwego paliwa. A takich
kosztów CARGO chyba raczej nie chce ponieść...



Bo gdyby nie gwarancja, to wlewaliby cokolwiek, np. olej po smażeniu
frytek. Moje własne doświadczenia z silnikami diesla pokazują, że diesel
może spalić wszystko, co zawiera tłuszcz i jest płynne.


  Zbiorniki paliwa w lokomotywach
Kiedyś były to oleje napędowe letnie i zimowe, ale chyba teraz to jest
standardowy uniwerslany olej napędowy taki jak w samochodach. Silniki po
naprawach rewizyjnych czy głównych dostają gwarancję, którą można łatwo
stracić, jeśli ZNTK udowodni stosowanie niewłaściwego paliwa. A takich
kosztów CARGO chyba raczej nie chce ponieść...



Witam
I dlatego każdy zakład taboru ma laboratorium które sprawdza właściwości
fizyko-chemiczne każdej dostawy paliwa a przy okazji dodam że oleju
silnikowego też (przy okazji P.O. a niektóre serie np. SM31 częściej
ponieważ na kolei olej wymienia się ze względu na jego stan a nie
przebieg danej lokomotywy jak to praktykuje się w prywatnych samochodach)
oraz w np. EU07 poddaje się analizie olej smarujący łożyskowanie
silnika tr. na wale drążonym

  SP 32 z halogenami

| jest to SP32-130, która przeszla naprawe glówna wraz
z totalna modernizacja.

A na czym ta totalna modernizacja polega? Czy
wymieniaja tez rumunski silnik diesla?



Ano, na MTU.

Pedro
---

http://www.kki.net.pl/~pedro4d/
gadu-gadu: 215414
...


  [i nie tylko] takie tam....
W Zajaczkowie podjeto strategiczna decyzje - beda naprawiac te trzy
gdynskie rumuny do stanu czynnosci. Na gorce /ZTC/ juz szaleje ST43-347,
odstawszy wczesniej tygodnie na naprawach. Wszystkie trzy sprawne
gagariny (895, 1099, 1106) dalej sprawne, a 1103 ma byc jednak skreslony.

Czartoryski dzisiaj w skladzie (nie zart!) : Bdu+Bdu+WRb+Ad - CZTERY
WAGONY i to caly Czartoryski. [nie moglbym bez Piasta - dzisiaj z 391]

A to prawda, ze widzialem gagarina z towarem przejezdzajacego przez
Gdansk Glowny. Owe dwa dni byly tak feralne, ze w wielu e-lokomotywach
silniki nadawaly sie do suszenia i nie bylo czym jezdzic. rumuny i
gagariny obrabialy czesc pociagow Zajac - Gdynia oraz Zajac - Malbork.

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk (VII Dwor)
(+48 58 5560339)
http://www.kolej.pl/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]


  Jazda z Vmax lokomotywą spalinową

Kolejowa technika silnikowa wyprzedzała samochodową o kilkanaście lat.



A w czym wyprzedza obecnie?

Silniki firmy MTU z rodziny 396 mają czas pomiędzy naprawami głównymi
24000 godzin
i przyjmuje się że ten silnik wytrzymuje pięć takich okresów (4 x NG)
a wolnoobrotowe silniki stosowane głównie na kolejach USA do 70000
godzin pomiędzy NG



Jak to się ma do silników samochodowych i ciężarówek/autobusów? Dobre
(japońskie) diesle samochodowe wytrzymują bez kłopotu 500 000 km  w
warunkach znacznie trudniejszych, bo z zimnymi startami, krótkimi
przebiegami, zmiennym obciążeniem... Inna rzecz, że zazwyczaj z większym
zapasem mocy, no i częściej są wolnossące.


  Ile jeszcze zostalo EW58, gdzie wcielo EW60??
Nie robia napraw glownych EW60 a za to chyba niedawno chyba zrobiono
EN57-768 - ((SKM) w nowym malowaniu). I jak tu znalezc logike ?



Od biedy moglbym zrozumiec, ze wycofuja EW58 - ze wzgledu na "pradozernosc",
ale EW60? Z tego co sie orientuje on ma tez tylko 2 silniki jak EN57, wiec
moze chodzi o nieoplacalnosc serwisu ze wzgledu na tak nikla ilosc - az 2
szt.? Szkoda, bo  lepszej SKM-ki chyba nie wymyslili - ciche to bylo, nie
szarpalo, a i oko bylo na czym zawiesic.
Pozdrawiam, Olek

  Info w wojazy po Polsce...

Najbardziej sieszę się ze zlapanej EP08-001 (ciekawe jak mi wyszło



zdjęcie).

W niedziele byla w 3miescie w obiegu Lajkonik/Czartoryski

Co do EU07-329 - z pogawędki z mechanikiem dowiedziałem się, że podczas
naprawy głównej w Oleśnicy 17.01.2002 wymienili w niej przekładnię główną
i
założyli nową z innym przełożeniem 21/76, która mniej obciąża silnik. W
ten
sposób podobno - poprawili właściwości jezdne... Jakby ktoś spotkał tego
anglika dobrze byłoby pogadać z mechanikiem, jak się nim jeździ.



Zaraz, pisze z pracy, wiec nie mam przy sobie cyferek, ale czy to oznacza,
ze gdy "roblili" z niej EP07 w... 1998 (7?) roku, to bylo inaczej, a obecna
EP07 to jeszcze inaczej?

Aktualnie w Szczecinku są:
cztery chodzące gagariny: ST44-613, 717 i jeszcze dwa, ale nie spisałem
numerów



949 i 747 zapewne...


  Info w wojazy po Polsce...

| Co do EU07-329 - z pogawędki z mechanikiem dowiedziałem się, że podczas
| naprawy głównej w Oleśnicy 17.01.2002 wymienili w niej przekładnię
główną
i
| założyli nową z innym przełożeniem 21/76, która mniej obciąża silnik. W
ten
| sposób podobno - poprawili właściwości jezdne... Jakby ktoś spotkał tego
| anglika dobrze byłoby pogadać z mechanikiem, jak się nim jeździ.

Zaraz, pisze z pracy, wiec nie mam przy sobie cyferek, ale czy to oznacza,
ze gdy "roblili" z niej EP07 w... 1998 (7?) roku, to bylo inaczej, a
obecna
EP07 to jeszcze inaczej?



Nadal ma oznaczenie EU07 - jak wywołam film, to jeszcze raz sprawdzę, ale
się nie pomyliłem raczej... Z mechanikiem - bardzo przyjemny Pan -
rozmawiałem przez cały czas postoju na WC, nawet chwilę jeszcze jak
ruszał...

Pozdrawiam,


  ET 21 -163 z CTLa

Witam

Na hali w ZNTKiM stoi ET21-163 z CTLa... wjechała już w sobotę, jest
bezpośrednio po naprawie R w Gli (17.19.04). Ma zatarty wew zestaw (3
lub 4 zależy jak liczyć od czoła loka) od strony kabiny . Będzie kilka
fotek.... Wg pobieżnych informacji zatarte zostało łożysko na
silniku....



Jesli ktos ma ochote na filmik z ET21-163 w roli glownej to za chwile zapraszam
na http://www.tmk.webd.pl/Film_ET21.html

Pozdrowienia Macias 382...

--
Pozdrawiam
 Â Tomek
Jestem szczęśliwy bo nie czytam postów TROLA Adama Płaszczycy



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


  Uciąg manewrówki podczas pracy na szlaku

 Niewątpliwie wadą obu lokomotyw jest zastosowanie prądnicy
 to rozwiązanie archaiczne w dobie czasów obecnych.



Okazuje się że nie. Szczotki w prądnicach głównych
SM42 i SM31 wytrzymują bez wymiany po trzy lata czyli
od naprawy rewizyjnej/głównej do następnej rewizji czyli kilkanaście tysięcy
motogodzin pracy silnika spalinowego z  obrotami od 496 do 1000 na minutę .
Szczotki w silnikach trakcyjnych tych lokomotyw wytrzymują
jeszcze dłużej a lokomotywy te w warunkach czechowickiej szopy
robią minimum po 70 tysięcy km pomiędzy rewizjami. Od nie pamiętnych
czasów nie było wymiany prądnicy czy silnika trakcyjnego w SM42 czy SM31

Ile wynosi resurs silnika
 w SM-42 a ile w SM-31?? Bo mechanicznie to ten sam silnik.



Ostatnio SM42 przedłuża się po wykonaniu przeglądu dużego ( PD ) z 3 do 4 lat
a SM31 nie.
Pozdrawiam


  Ile kosztuje wymiana uszczelki pod glowica w Polonezie ??

kombinuja, koszty napraw czesto sa nizsze - podobnie jak czesci. by nie byc
goloslownym - koszt remontu silnika golfa 1,3 na wtrysku bylby nizszy o 600
zlotych wedlug wyliczen mechanika z mojego miasteczka...



Koszt remontu silnika to głównie koszt roboty gościa, co go składa,
rozbiera i reguluje. Na częściach, jeżeli mają być odpowiedniej jakości,
wiele się nie oszczędzi.

Za to wiesz, w Przywidzu u Witka robota blacharska jest tańsza o jakieś
50%, niż w 3mieście. Tyle, że skończyć się może tak, jak z moim
mercedesem, że obetnie podłogę, a potem 3 lata upłyną mimo grożenia
obiciem ryja i sądami, zanim cokolwiek przy nim ruszy. No ale to już
kwestia, jak trafisz. Dobry mechanik czy blacharz zazwyczaj kosztuje dużo,
a jak jest  dobry i kosztuje mniej, to znaczy, że pijak albo
nieterminowy...  takie prawo rynku.

Faktem jest, że w centrum ceny będą zawsze wyższe choćby z uwagi na
dzierżawę warsztatu czy ceny robocizny pomocników/uczniów.

P.S. Równe 3 lata ;)

(już pomijam fakt, że może się zdarzyć, że dostaniesz części, ale używane,
wymontowane z kradzionego czy coś w tym rodzaju. Im dzikszy warsztat, tym
większa szansa... przecież nie rozmontujesz silnika, żeby sprawdzić, czy
pasek rozrządu jest nowy, czy tylko "jeszcze nie zarżnięty do końca").


  Projektowanie częsci i podzespołów motoryzacyjnych

  Witam
   Mam bardzo dużo, grubo ponad setkę, książek z zakresu techniki
motoryzacyjnej, dotyczących jednak silników spalinowych oraz diagnostyki i
naprawy pojazdów samochodowych a w szczególności silników spalinowych. W tym
też ma książkę czysto projektową autorstwa Jerzego Jędrzejowskiego &#8211; Obliczanie
tłokowego silnika spalinowego-
  Jeśli jednak interesują Cię inne podzespoły pojazdów samochodowych to
proponuję żebyś zajrzał sobie na strony internetowe Bibliotek Głównych takich
Politechnik jak
 Warszawska, Śląska w Gliwicach, Wrocławska, Krakowska, Gdańska, Poznańska,
itp. a tam w katalogach tematycznych zbiorów bibliotecznych  będziesz mógł
sobie znaleźć poszukiwane tytuły i autorów podręczników.
 W każdej z tych bibliotek są czytelnie bogato wyposażone w niezłe zbiory
książek z każdej interesującej cię dziedziny techniki. I pozostawiając swój
dowód osobisty możesz na miejscu nieodpłatnie korzystać z tych czytelni. Poza
tym wpłacając określoną kaucje [ok. 50 zł] na ogół będziesz mógł sobie z takiej
biblioteki pożyczać książki.
 Poza tym poszukaj jeszcze po antykwariatach.
 Pozdrawiam A.G.


  MBd1-125 przekuwany na 785mm
W jedynych bodaj na waskim torze Warsztatach Naprawczych w Bytomiu dzisiaj
ujrzalem MBd1-125 przywieziony w stanie agonalnym z Przeworska. Wyjeto juz
silnik, "nowy" przechodzi ng, zbiorniki sa poddawane kontroli, zdemontowano
zestawy kolowe, nowe na 785mm maja na dniach dotrzec, Podobno do czerwca
wagon motorowy - jako pierwszy od 40 lat na gornoslaskich kolejach
waskotorowych- ma byc gotowy do jazdy...

Po ng powinien on otrzymac nowy numer, zgodnie z zasadami oznaczen dla toru
785mm.

Ponadto pare informacji z ostatnich miesiecy na GKW:
-w lutym uzywano plugu wirnikowego (przerobiona Lxd2) na liniach Bytom
Narb-Siemianowice/Chorzow
-Naprawy glowne przeszly Lyd1-308 i przechodzi Lyd1-309 uzywane wylacznie
na terenie Warsztatow
-Wg wlasnego projektu pracownikow GKW w Warsztatach powstaja pierwsze 3 z
planowanej serii 8 wagonow osobowych na podwoziach weglarek systemu Ziehla
Wddxh, nawiazujace wygladem do slynnej "salonki" Asxh uzywanej na GKW
-Na kasacje oczekuja Lxd2-370, 371,375 :-(
-W znakomitej formie jest najstarsza w Polsce Lxd2-352 z 1967 roku,
codziennie prowadzac planowe brutto 360 ton mialu weglowego na szlaku
Kopalnia Siemianowice-Elektrownia Chorzow


  W PESIE za plotem
Nieczesto bywam ostatnio na Bydgoszczy Glownej, ale dzis zaobserwowane:

ST44/M62:
ST44-1202-1205 (dla PKP Cargo)
LHS: ST44-2035 oczekujacy naprawy (lub w trakcie) oraz 2066, ktorego
wyglad dachu sugeruje, ze jest juz zamontowany w nim nowy silnik z
Kolomny.
M62-0201 (Orlen) - trudno zawyrokowac czy po czy przed naprawa
120002 (zielony, szary dach, male reflektory) bez zadnych oznaczen
firmowych.

TEM2
038 z PMT na oporniku
002 w barwach Szczakowa SA

Ponadto stala czerwono-biala ludmila 232 653-6 (chyba po naprawie),
jasnozielona SU45-100 na oporniku na wozkach technologicznych oraz
ST43-201 ktory chyba w PESIE doczeka decyzji kasacyjnej, choc zewnetrznie
prezentuje sie bardzo dobrze.


  W PESIE za plotem

Nieczesto bywam ostatnio na Bydgoszczy Glownej, ale dzis zaobserwowane:

ST44/M62:
ST44-1202-1205 (dla PKP Cargo)
LHS: ST44-2035 oczekujacy naprawy (lub w trakcie) oraz 2066, ktorego
wyglad dachu sugeruje, ze jest juz zamontowany w nim nowy silnik z
Kolomny.
M62-0201 (Orlen) - trudno zawyrokowac czy po czy przed naprawa
120002 (zielony, szary dach, male reflektory) bez zadnych oznaczen
firmowych.

TEM2
038 z PMT na oporniku
002 w barwach Szczakowa SA

Ponadto stala czerwono-biala ludmila 232 653-6 (chyba po naprawie),
jasnozielona SU45-100 na oporniku na wozkach technologicznych oraz
ST43-201 ktory chyba w PESIE doczeka decyzji kasacyjnej, choc zewnetrznie
prezentuje sie bardzo dobrze.

--
Maciej
(piszac na priv _TOWYTNIJ_ z adresu e-mail)

"Już kuferek stoi zrychtowany,
już tam stoi na stole...
Wynieś mi go, moja najmilejsza,
wynieś mi go na kolej."



co do 232 653-6 przejrzyj moj post kilka postow nizej (rozklad jazdy)

pozdrawiam


  >ot<Idzie na ostrą zimę, stada czechów odlatują...

PonieważEP05-23 ma tylko do końca roku "ważne" zbiorniki, będą do niej
przełożone zbiorniki z 05-16. Ta ostatnia ma uszkodzony silnik, a naprawa,
czy też wymiana jest nieopłacalna. Tak więc istnieje możliwość, że z 16
będzie magazyn części.



O ile wymiana silnika trakcyjnego w ET21 , ET22 , EU07 i EP09 odbywa
się na tzw.
zapadni , to OIDP w EP05 była wielokrotnie bardziej pracochłonna bo
wymagała
podnoszenia całego pudła lokomotywy a silnik wyciągany był suwnicą do
góry.
Najszybciej na zapadni wymieniało się silnik na ET21 a najdłużej w
EP09
,ale i tak w przypadku tej drugiej można było się uporać ze wszystkim
w 8 godzin
 w czterech ludzi. W 1993 w MD Zebrzydowice miały miejsce dwie
wymiany zespołów napędowych z EP09. Pierwsza zawitała EP09-008 która
z powodu awarii łożyskowania oidp dużego koła zębatego nie mogła
wrócić
do macierzystego zakładu na Olszynce a operacji wymiany dokonała
ekipa z MD Kraków Prokocim. Dwa miesiące później (sierpień 1993)
podobny los spotkał świeżo po rewizji EP09-007 a tym razem
poszło łożysko maźnicze. Wymiany dokonała ekipa z ZNLE Gliwice
(naprawa gwarancyjna).
W 1993 gościliśmy jeszcze ekipę z MD Warszawa Olszynka Grochowska
która
przyjechała rozłączyć przekładnię główną od silnika trakcyjnego w EP05
oidp 18
(awaria łożyska silnika trakcyjnego)


  Prezentacja SA101-001 w Krakowie
Nasz Dziennik:

<<
Szynobusem po Krakowie

Jeszcze w tym roku na małopolskich torach pojawią się kolejne autobusy
szynowe. Pierwszy z nich zacznie obsługiwać regularne kursy już 1 marca.
Szynobusy będą obsługiwać najbardziej deficytowe linie kolejowe w regionie.
Do Małopolski docelowo trafią dwa używane autobusy szynowe serii SA101.
Pojazdy te dotąd służyły w województwie pomorskim, gdzie po osiągnięciu
przebiegu wymagającego naprawy rewizyjnej zostały wycofane z ruchu. W ciągu
najbliższych miesięcy pojawią się tu także dwa nowe tego typu pojazdy
szynowe. Zostaną one dostarczone przez Kolejowe Zakłady Maszyn KOLZAM S.A. w
Raciborzu. - Autobusy szynowe mają znikomy wpływ na zużycie nawierzchni
kolejowej. Jednak dla nas najważniejsze jest to, że są one dwa razy tańsze w
eksploatacji - uzasadniał Ryszard Rębilas, dyrektor Małopolskiego Zakładu
Przewozów Regionalnych Spółki PKP Przewozy Regionalne.
Zaprezentowany wczoraj autobus od 1 marca będzie obsługiwał pasażerów na
linii Kraków Główny - Wieliczka. SA101 produkowany był przez ZNTK Poznań
S.A. Jest zasilany silnikiem spalinowym, który pozwala na osiągnięcie
prędkości 90 km/h. Autobus jest w stanie pomieścić blisko 250 pasażerów, z
czego 96 znajdzie miejsca siedzące.
Marcin Austyn, Kraków




Marek Dabrowski. Jest tez zdjecie - czyli SA101/121-001. Nic ciekawego.
Ladnejsze bylo to z Poznania.
Swoja droga ciekawe - chyba nastapi deelektryfikacja Wieliczki. I nauwa mi
sie automatycznie pytanie: czy szynobus w stawkach PLK jest tanszy od
1xEN57?

Marek Dabrowski


  serwis VW?
Witam
Czy ktos moze wie gdzie zdiagnozuje i naprawie autko marki VW??
Chodzi mi o zaklad specjalizujacy sie w VAG'ach, ale nie ASO.
Dokladniej to chodzi o diagnoze komputerowa silnika (glownie przeplywki).
Najbardziej by mnie interesowaly adresy w Gdansku, ale prosilbym o jakiekolwiek namiary.

Pozdrawiam
TDI (AFN) ~60KM :((((


  Veto dla biopaliw
Witam

Nie ma co sie dziwic np w francji dzieje od ilus lat ze klasyczne jest
blokowanie autostrad.A bedac iles lat temu na kilka dni głowna ulica
Paryza

posadzonno
zboze.Wracajac do meritum sprawy jestem za biopaliwami z prostej
przyczynny
bo to byla szansa na jakis  made poland.OD kilku lat cały transport jedzi
na
oleju opałowym i nikt nie krzyczy ze padaja silniki.Znalesc ekspertow na



IMHO tylko olej opalowy jest tanszy wiec jak wiecej oszczedzasz na paliwie
niz koszty napraw z tym zwiazane to jestes na +
A z biopaliwami bylyby tak: olej drozszy i jeszcze koszty napraw.

potwierdzenie czy sa dobre czy złe , to tak samo jak teraz polowa ze
spadnie
druga polowa ze wzrosnie



Ale za miesiac wszyscy powiedza jak bylo z wigiem wiec z paliwami mozna
zrobic tak: zapytac sie w Czechach dlaczego juz nie ma przymusu do uzywania
tego swinstwa w okreslonych sprzetach (raczej z przestarzalymi silnikami) np
lokomotywach.
Co bys nie jechal do Czech to Ci odpowiem: bo sie silniki sypia i sie nie
oplaca.

A Jedrkowi nie wierze, ze beda lepperacje drog.

PZ

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/


  HP Deskjet 3820 glowica nei wysuwa sie
Zapewne uszkodzeniu uległy plastikowe kółka zębate, typowa doległość tych
drukarek (bład HP) Opisu naprawy szukaj na http://elektroda.pl
a kółka masz tutaj
http://allegro.pl/item87934532_duze_kolko_hp_3820_5110_fv.html
http://allegro.pl/item87934629_kolko_do_hp_3820_5110_fv_.html
Ja naprawiałem te kółeczka wzmacniając je spinaczem biurowym, bo
plastikowe i tak za jakisz czas znowu padną.
I nie zapomnij wstawić opornika 1,5ohm w szereg z zasilaniem silnika
głównego, uratujesz nastepne kółeczka. :-)

  maluch - problem z zapłonem

1. Gdy przekręcę kluczyk słyszę ciche pyknięcie (tylko raz).
| 2. Potem cisza (nie kręci się wał), wszystkie lampki sygnalizacyjne
| przygasają, jakby akumulator był wyczerpany (nawet gdy nie włączam
| rozrusznika).
| 3. Kolejne próby zapalenia - patrz p.2.
| 4. Po kilku próbach i ok. 5 minutach samochód zapala jakby nigdy nic.
| Zdarza się to przy zimnym i przy lekko rozgrzanym silniku (5-10 min.
| jazdy).

Czesc,
spotkalem kiedys nietypowa awarie - zly zgrzew na plaskowniku na
uzwojeniu stojana rozrusznika. Moze to jest to - ale maluch bywa
nieobliczalny. Nie musze nadmieniac, ze dalo mi to w kosc.
Mozna zdemontowac rozrusznik, sprawdzic przy okazji szczotki plus
komutator, a natepnie potarmosic (mocno, to powinno byc solidne)
uzwojeniem stojana w miejscach, ktore nie przylegaja. Zreszta miejsca
zgrzewu powinno byc widac. Metoda naprawy - lutowanie (gazem) i lakier.
Pomoglo. Nie warto wymieniac, moga byc problemy.
z pozdrowieniami dla wloskich inzynierow i polskiej fabryki
andrzej



Przypadek ciekawy, ale  to nie ta przyczyna; autor pisze, ze swiatelka
przygasaja nawet bez wlaczania rozrusznika. To typowy objaw zlego styku
gdzies na glownych przewodach zasilajacych, prawie zawsze, jak to juz

Pozdrowienia
Boguslaw Kempny


  panewka oporowa

Pewnie tak , pewnie to pierwsza panewka główna, chodziło mi o tą panewkę z
kołnierzami.
Regeneracja bloku, a co to zmieni ? co w bloku może być nie tak, że
powstaje
luz wzdłużny?
Jest to tak sam nie jasne, jak opóźnienie zapłonu 0 st.

Bestya

| Sama wymiana panewki oporowej (a co to takiego? Chyba chodziło Ci o
pierwszą
| panewkę główną?)



Luz nominalny jest do 0,15mm. Więc się nie przejmuj. Blok się podbiera
(wytacza) na nadwymiarową panewkę. Dzięki temu uzyskujesz ciasne połączenie
panewki z blokiem. Po prostu luz ten powstaje nie pomiędzy panewką a wałem
ale pomiędzy panewką a blokiem. Taką operację wykonyje się przy generalce.
Są garby co śmigają na 1-2mm luzie choć tak naprawdę kwalifikuje się to do
naprawy głównej. Luz wzdłużny jest jednym ze wskaźników czy silnik się
kwalifikuje do generalki czy jeszcze nie.
Peter


  panewka oporowa

Luz nominalny jest do 0,15mm. Więc się nie przejmuj. Blok się podbiera
(wytacza) na nadwymiarową panewkę. Dzięki temu uzyskujesz ciasne
połączenie
panewki z blokiem. Po prostu luz ten powstaje nie pomiędzy panewką a wałem
ale pomiędzy panewką a blokiem. Taką operację wykonyje się przy generalce.
Są garby co śmigają na 1-2mm luzie choć tak naprawdę kwalifikuje się to do
naprawy głównej. Luz wzdłużny jest jednym ze wskaźników czy silnik się
kwalifikuje do generalki czy jeszcze nie.



dzis gadalem o tym z Bestya.

z Twojego toku rozumownnia wynika ze panewka kreci sie wraz z walem i
wyrabia blok. to torche bez sensu, panweka spelnia role lozyska i nie kreci
sie !!!!!
wiec jakim cudem blok ma sie wyrobic od ruchu obrotowego walu ?

pozdro
k.


  Meksyk z lat 90. na wtrysku

Cos Ty, 'az takie' przebiegi?! Garbowe silniki w zalozeniu mialy
przejechac 200 000 km do naprawy glownej. Ja na swoim przejechalem
przeszlo 180 000 km _po remoncie_



 Przebieg 500 000 km to nie problem przy dbaniu o motor.

Może niezbyt dokładnie się wyraziłem, nie miałem na myśli maksymalnych
przebiegów w fabrycznym założeniu, bo każdy powinien wiedzieć, że
garbowe silniki przy minimalnym dbaniu są i będą bardzo żywotne pomimo
konstrukcji sprzed tylu lat.

Przebieg, który podałem jest w odniesieniu do naszych, polskich,
realnych warunków, czyli bardzo często "laniu co popadnie", regulacji
zaworów co kilka (!!!)lat albo wcale, zapominaniu o wymianie świec, itp,
itd. czyli zwyczajnym jeżdżeniu aż padnie.

Na szczęście, to się zmienia, ale wciąż widuję tak zaniedbane Garbuski,
z totalnie zagrzybionym silnikiem, że nóż się w kieszeni otwiera. Do
tego bardzo słaba jakość części zamiennych, stąd osiągnięcie
bezawaryjnego przebiegu 100 kkm uważam za bardzo duże osiągnięcie.

Oczywiście znam też takich (jak Ty), którzy rocznie pokonują o wiele
więcej niż "niedzielni kierowcy", ale nie ma się co oszukiwać coraz
mniej osób używa Garbika jako autko do codzienne jazdy, co oczywiście ma
też swoje plusy.


  zmiana silnika

czy ktos z drogich grupowiczow wymienial silnik w garbusie z 1200 na 2000,
potrzebuje pomocy,   gdzie ja znalezc

moze ktos tez mialby namiar na jakis silnik od transportnera 2000cm

mirek



 Witam
Z tego co słyszałem to przy silniku 2l. w garbie są problemy z elektryką.
Ale jak masz 1200 to nożesz przerobić go na 1600 bez zmiany bloku. Jak wszyscy wiedzą
na bloku jest numer silnika a OC płaci się od pojemności. Ja swój 1200 przerobiłem na
1600 w ten sposób nadal płacę OC jak za 1200. Przy okazji oczywiście odbła się naprawa
główna + wiaderko modyfikacji.
Pozdrawiam
P.S. Jeżeli interesują Cię szczegóły napisz


  Fabia na lata

| dobrego trybu użyłeś: fabię - widziałem jedną, za to peżotochodni całe
| galerie :-P
| Tamta fabia zapaliła się podczas jazdy, peżoty głównie na postoju, np
w
| garażu.
| Producent z tego co pamiętam nie wzywał tysięcy użytkowników do
serwisu.

| Zapodaj te galreje
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=samozap%C5%82on+peugeot&lr=lang_pl



"Francuski koncern wezwał tam do naprawy 28 tys. samochodów."
Jak popsuli to i naprawili. Jakiś czas temu Citroen miał podbną kację
dotycząca poduszek powietrzynych.
Pamiętak rownież, że koncert VW wypuścił serię zacierających sie silników
bodaj 1.4 ale nie pamiętam* czy Skoda wymieniała te silniki.

Odnośnie aut na F.... jest cos takiego jak Ford Focus (dwa razy F - czyli
powienien się popsuc po trześnieciu drzwiami) brzydknie to jak .......
....... w życiu takiego potworka nie kupił .... ale jeździ napradę fajnie i
jeszcze mówią, że się nie psuje ;)

* Nie pamiętam w sęsie nie pamięta a nie, że nie wymianiała ;)


  Seicento - ile wytrzyma
Twoje pytanie jest dla mnie dziwne stary przeciez dwa egzemplarze
tego samego modelu moga byc zupelnie inne...Wszyscy narzekaja
na daewou a ktos tu niedawno pisal ze przejezdzil iles tam tysiecy
bez awarii i nie bierze oleju...inni narzekaja na francuzy a ja
w pracy mialem sluzbowe berlingo - 150 tys przebiegu i
zadnych powazniejszych napraw, chodzilo jak burza...W ogole
nie rozumiem co masz na mysli ile wytrzyma? To co myslisz
ze jak przekroczysz 100 tys to ci kola odpadna a karoseria
rozleci sie na kawalki? Mysle ze teraz dla kazdego auta
(poza daewou) standard to jest ze 200 tys w miare spokojnej
jazdy jesli chodzi o silnik, gorzej z zawieszeniami.

pozdrawiam,
Maciek

Cześć!

Mam seicento 900, lekko ponad trzyletnie. Na razie (odpukać) nie było z
nim większych problemów, chociaż wiadomo - Fiat, więc mnóstwo drobnych
niedoróbek. Ile mniej więcej można nim jeszcze pojeździć, żeby się całkiem
nie zaczęło sypać? Kupowane nowe, teraz przebieg ok. 35 tys. Rocznie
będzie przejeżdżało jakieś 15 tys, niestety głównie na polskich drogach.

Ma ktoś jakieś doświadczenia w tym względzie?

--
"Linkor" Systemy Informatyczne
  http://www.linkor.com.pl
  +48 32 2319231 wew. 353




  Lanos - dlugo sie nagrzewa
Witam,

  Mam pytanie: czy ten typ tak ma, czy moj egzemplarz ma jakis feler, ktory
warto zglosic do naprawy gwarancyjnej? Przy temperaturach bliskich zera
silnik nagrzewa sie do dolnej kreski na termometrze w czasie okolo 20 minut.
W innych markach dzieje sie to _znacznie_ szybciej. Stad moje pytanie,
glownie do posiadaczy Lanosow: czy to jakies niedomaganie tej jednej sztuki,
czy wszystkie tak maja?
  Z gory dzieki.


  Naprawa głowna silnika - Polonez 1.6
Pozdrawiam !

Mam mały problem : jaka jest cena robocizny za zrobienie naprawy głownej
silnika Poloneza 1.6
Za samą wymianę panewek w Polmozbycie chcą ok. 500 zł bez szlifowania wału
korbowego, nie mówiąc już o piercieniach.
Według mnie silnik chodzi prawidłowo, ale jak byłem na regulacji zaworów
powiedziano mi że słychać panewki na średnich obrotach. Oleju nie bierze.
Jeżdze na gazie i zrobilem już prawie 47 tys. Całkowity przebieg 87 tys.
Czy w takim wypadku zrobić same panewki bez ruszania pierscieni i szlifu
wału oraz cylindrów (glowica planowana była 3 miesiące temu jak zmienialem
uszczelke) i jak to faktycznie sprawdzić że nie nabierają mnie w
Polmozbycie.

Będę wdzięczny za pomoc !

Grzesiek
Lublin


  Zachorowalem na lampe :-) pomozce... + gramofon Daniel
Czesc,

wlasnie zachorowalem na lampe. Tzn. troche chorowalem od dluzszego czasu ale
wczoraj w nocy padl mi wzmacniacz. Pewnie naprawa bedzie tania i latwa, ale
to doskonala okazja zeby sie za czyms rozejrzec.
Mam CD Rotel RCD-961 ktory zamierzam tuningowac w LC Audio (pelny tuning) i
kolumny Dali 450 - podlogowce o dosc wysokiej skutecznosci, wiec powinny z
lampa zagrac dosc dobrze. W przyszlosci zamierzam je "przesunac" do systemu
kina domowego ale to juz NTG, a do stereo zakupic cos w rodzaju Dali Grand
Coupe, ale moze cos innego (jakies monitorki w granicach 10 000zl).
No i teraz pytanie o wzmacniacz.
Myslalem o Amplifonie - jakos dziwnie sie zlozylo ze dostalem ich reklame w
przeddzien awari wzmacniacza:-). Model chyba WT-40, ale chce sie rozejrzec.
Co jeszcze moge znalezc za jakies rozsadne pieniadze - w granicach 5000zl?
Moze troche wiecej, ale musialbym chwile pooszczedzac. Chcialbym aby
wzmacniacz mial przedwzmacniacz gramofonowy, ale niekoniecznie (moge dokupic
zewnetrzny, zwlaszcza jesli dzwiek na tym zyska)
Zalezy mi na cieplym dzwieku, z czysta gora i obszernym basem. Ten system
bedzie sluzyl glownie do jazzu, muzyki klasycznej ale czasem tez do muzyki
bardziej rozrywkowej (od Tangerine Dream z pierwszych lat, przez Vangelisa
do Pink Floyd i Marillion).
No i nastepne pytanie - jakie sa ew. problemy w uzytkowaniu lampy? Wieksza
awaryjnosc? Czy nie przejmowac sie tym i uzytkowac lampe nawet przy kolacji
kiedy wpadna znajomi i muzyka leci sobie w tle?

Druga sprawa - wyciagnalem od rodzicow swoj stary gramofon analogowy -
Daniel. Chce go odrestaurowac i doprowadzic ponownie do jego swietnosci. Mam
kilkadziesiat analogow w tym kilka dosc rzadkich i chcialbym to ponownie
oruchomic - tym bardziej ze sluchalbym przez lampowca:-)
Musze odrestaurowac mechanike - naped troche szfankuje, tzn. silnik jest ok,
ale gumka przeniesienia napedu calkiem skruszala i na razie wymienilem ja na
podobna. Poza tym trzeba kupic wkladke - jaka mozna kupic? Jaka warto? Nie
wiem jakie sa tutaj ceny, ale w granicach 500zl jestem w stanie wydac. Moze
ciut wiecej jesli warto.
Poza tym musze wymienic kabelek - ten ktory jest to drucik z koncowka
"piatka" wiec chyba zaloze jakies porzadne gniazda.
Gdzie moge znalezc troche informacji jak go odrestaurowac. Bede wdzieczny za
pomoc - jakis czas temu "nawrocilem" sie z calkiem niezlego KD rozczarowany
jakoscia.

Pozdrawiam wszystkich i z gory dzieki za pomoc
Lukasz


  Punto wspomaganie PROBLEM

Mam punto 1.2 Active i problem ze wspomaganiem kierownicy. Zaczęło się
mniej więcej w maju 2006 (samochód nowy z rocznika 2004) - zapalała się
okresowo kontrolka w kształcie kierownicy na czerwono - wspomaganie się
odłączało zupełnie i trzeba było siłą kręcić kierownicą jak w maluchu.
Problem znikał tymczasowo jak odłączałem i włączałem akumulator albo jak
na stacji obsługi ASO zerowano błędy komputera centralnego. Mechanicy
serwisu za każdym razem twierdzili, że wymiana drogiego podzespołu
wspomagania (ok. 5000 pln) jest nieunikniona, bo problemy będą się
pojawiać częściej.
Zastanawia mnie jednak fakt, że usterka pojawia się głównie gdy jest
wilgotno i ciepło na zewnątrz. Od zimnej jesieni/zimy nie miałem jak na
razie nawrotów z zapaleniem się w/w kontrolki.
Serdecznie proszę o życzliwą pomoc  czy reczywiście jest potrzebna tak
kosztowana naprawa, czy nie wystarczy po prostu wymiana jakiegoś
czujnika...
pozdrawiam

Adam



Witam!
Nie wiem czy pomogę ale ...
miałem podobną sytuację w swoim Punto. Model ten sam. Od czasu do czasu
podczas uruchamiania silnika
nie wskakiwało mi wspomaganie kierownicy "czerwona lampka" i wyskakiwał błąd
diagnostyki silnika
"lampka pomarańczowa". Po przejechaniu ok 5 km wskakiwało wspomaganie
(uczucie ulgi podczas kierowania :-)
i gasła czerwona lampka). Po ok 20 min. gasła lampka diagnostyki silnika.
Zgłaszałem to w ASO Fiata jak był na gwarancji ale nic nie znaleźli. Błędy
kasowałem przez RESET komputera czyli
zdjęcie klemy.
Zauważyłem że dzieje się tak gdy Punto miało "cieżki" rozruch tzn. słabo
kręcił rozrusznik albo czasami się zawieszał. Myślałem że to słaby
akumulator.
Po 2,5 roku użytkowania samochodu podjechałem do wyspecjalizowanej formy
która zajmuje się naprawami tylko
i wyłącznie rozruszników i alternatorów. Po przeczyszczeniu rozrusznika i
wymianie tulejki za 0,50zł na razie (odpukać) pomogło.
Od roku nie mam problemów ze wspomaganiem.

Pozdrawiam,
Marcin


  Punto wspomaganie PROBLEM

Mam punto 1.2 Active i problem ze wspomaganiem kierownicy. Zaczęło się mniej
więcej w maju 2006 (samochód nowy z rocznika 2004) - zapalała się okresowo
kontrolka w kształcie kierownicy na czerwono - wspomaganie się odłączało
zupełnie i trzeba było siłą kręcić kierownicą jak w maluchu. Problem znikał
tymczasowo jak odłączałem i włączałem akumulator albo jak na stacji obsługi
ASO zerowano błędy komputera centralnego. Mechanicy  serwisu za każdym razem
twierdzili, że wymiana drogiego podzespołu wspomagania (ok. 5000 pln) jest
nieunikniona, bo problemy będą się pojawiać częściej.
Zastanawia mnie jednak fakt, że usterka pojawia się głównie gdy jest
wilgotno i ciepło na zewnątrz. Od zimnej jesieni/zimy nie miałem jak na
razie nawrotów z zapaleniem się w/w kontrolki.
Serdecznie proszę o życzliwą pomoc  czy reczywiście jest potrzebna tak
kosztowana naprawa, czy nie wystarczy po prostu wymiana jakiegoś czujnika...

pozdrawiam

Adam



spotkalem sie z takim problemem w sc. tam troche inny chyba jest ten
sysytem, bo w punto jest chyba jeszcze tryb city (?), ale pewnie dosc
podobny. czasami tak sie zdarza. rzadko, ale jednak i to praktycznie
przez wiele lat. wystarczy wylaczyc silnik, wlaczyc znowu i wszystko
jest ok. podczas jazdy nic nie nawalilo i jak juz pisalem problem
pojawil sie wiele (a jakies 3-4) lata temu i nic zlego od tego czasu sie
nie stalo.
my w sc o po prostu olalilsmy. szkoda czasu i pieniedzy, zeby zajmowac
sie czyms co wystarczy "naprawic" powtornie wlaczajac silnik, na dodatek
taka awaria zdarza sie raz na powiedzmy 3-4 miesiace i nic zlego sie
dalej nie dzieje. gdyby za kazdym uruchomieniem, albo co gorsza w czasie
jazdy to tak. a tak...szkoda czasu.


  czy fiat brava to dobry zakup?
wiatm!!!
Fiat Brava to dobry zakup, ja mam rocznik 1.4 12v - polecam ten silnik
ponieważ jest dość dynamiczy i bezawaryjny. Przejechałem 200.000 i brak
jakich kolwiek stuków i puków. Żadnych napraw. Jednak przy 5 osobach w
samochodzie trzeba jeździc na 4000 obr bo inaczej samochód w ogóle nei
nadaje sie do jazdy. Przy ok 150.000 trzeba wymienić w samochodzie docisk
sprzegła i rozrusznik pad przy tym przebiegu. Mam tez juz trzeci komlet
amortyzatorów ale samochód jest wykorzystywany daleko od asfaltu , w meiscei
pwoinien sie mniej zuzywać. Samochód jest największywy w swojej klasie.
Wizozłem niem kuchenke gazową bez prolblemu. Ludzie na tylnej kanapie nie
muszą siedzieć sobie na kolanch:) (obłe kształty). Jak sie dba o bravę to
dobry samochód i nie jest wcale skarbonką jak niektórzy sądzą. W każdym
samochodzie po 4 latch niszca sie klamki (murszeje i schodzi z nich guma).
Głównym mankamentem jest zawieszenie. Ja wymieniułem amorty na żółte, nie
wyeliminowało to stuków ale chociaż świetnie tzryma sie drogi.
Po za tym samochód jest bardzo ładny = włoski. Zimą trochę długo odparowują
przednie boczne szyby.

Polecam ten samochód. Przy zakupie uzywki należy zwórócić uwagę na
zawieszenie. Na blachy nie trzeba samochód nie rdzewieje w ogóle. Mam jeden
z pierwszych modeli i ani plamki rdzy.

witam!
mam prosbe o jakies sugestie
dysponuje kwota do ok 15000
chce kupic uzywany samochod, z instalacja gazowa badz instalacje dokupie
ale kwota nie powinna wtedy znaczaco przewyzszyc tych 15 000
chcialbym zeby mial max 7-8 lat
mam na "oku" fiata brava silnik 1,4 z 98 za 13500 - czy to dobry zakup?
samochodzik ma byc sredniej wielkosci i miec w miare przyzwoite
porzyspieszenie no i jak najmniej spalac:)
pozdrawiam
b4stek




  nowe auto

Za 10 tys:

Klasa srednia:
- Espero młode i dobrze wyposażone
- Renault 21 z konca produkcji, godne polecenia ( za 10 tys kupisz rok
`93-94, ja mam 87 i jestem zadowolny )
- Opel Omega - solidne i trwałe auto, mozna znalezsc w bardzo dobrym



stanie

O ile w przypadku 21-ki i Omegi jeszcze bym nie polemizował to...

- Audi 80 B3 - troche ciasne ale jakosciowo to naprawde audi
- BMW 3 - to jak szukasz auta o troche sportowym charakterze, bo
utrzymanie
nie najtansze
- Honda Accord - troche starsza ale bardzo przyjemne auto, czesto dobrze
wyposarzone ale ciezko znalesc dobry stan



Te trzy w ogóle wykluczyłbym z poszukiwać CHYBA, że jest kolejne 10 kzł na
doprowadzenie ewentualnego auta-niespodzianki do porządku

- Opel Vectra A - typowe niemieckie auto, trwale, niewysilone silniki ale
czesto b.duze przebiegi



Jak i w przypadku Omegi ;-)

Klasa Kompakt:
-Alfa 33-  mocne, szybkie i czesto awaryjne, jesli szukasz auta
niezawodnego
i oszczednego to nawet tego nie ogladaj chociaz to super fura ( np. 1.7
16V )



Kwestia posiadania odważnego mechanika, który boxera się nie boi. Ale fakt -
jeśli ktoś szuka oszczędnego to... ;-)

- Citroen ZX - citroen bez bajerow i wynalazkow typu hydro-pneumatyczne
zawiesznie, ale za to stosunkowo tani i godny polecenia
- Ford Escort - popularne auto = tanie czescie, mozna kupic escorta tanio
w
dobrym stanie
- VW Golf - wzor trwalosci  ( osiaga bez naprawy glownej nawet 350 tys
km!!!! )



Tak i za 10 kzł kupi rocznik 90... 12 latek... z przebiegiem właśnie pod 350
kkm.

Generalnie ja polecam auto MŁODSZE, z jasną historią, może nie tak
"prestiżowych" firm jak VW czy Honda tylko po prostu zwykłe Daewoo. NExia to
i tak w połowie Opel Kadet.

Jurand.


  Octavia TOUR - jak dlugo jeszcze?

nie wiem, czy to ekonomicznie uzasadnione, ale moim zdaniem powinni jak
najdłużej z podziałem:

1. droższa otavia II, auto reprezentacyjne, dobrze wyposażone, w wielu
opcjach, z wieloma pakietami, bardziej wyrafinowana technicznie,
zaawansowana (bardziej niż tour). tu można testować nowe wersje
silnikowe i inne nowinki techniczne, samochód promowany i adresowany do
"białych kołnierzyków"



Kurde, muszę białe kołnierzyki zacząć zakładać ;) Btw. dopłaciłem tylko
7k do Octavii II z bogatszym wyposażeniem i LPG. A to nie jest sporo (z
52k do 59k).

2. dużo tańsza octavia I (tour) w niewielkiej liczbie wersji (obecnie
tylko classic), z dwoma silnikami (diesel 1.9 oraz benzyna-gaz 1.6),
prostsza technologicznie, łatwiejsza do naprawy, bardziej "kowalska" w
obsłudze i serwisie, o tańszych częściach.
typowy wół roboczy przeznaczony i adresowany dla małych przedsiębiorców,
dostawców, taksówkarzy, albo jako wóz służb (ochrony, policji, itp)
auto proste, wręcz "ciosane", tanie i taniejące z czasem coraz bardziej
(w relacji do octavii II)

takie jest moje zdanie, a jak jest naprawdę , i co będzie z octavią
tour, jak długo jeszcze będzie w ofercie? - nie wiem.



Classic ale za to z ciekawymi pakietami wyposażenia (climatronik,
komputer) dodatkowo różne pakiety na bezdroża. Btw. Octavia I jest już
produkowana od 1996r, przeszła lifting w 2000r, który sprawił, że jest
to na prawdę bezawaryjne auto. Proponuję aby Stachu S. zajrzał na forum
Octavia Club Polska. Jest tam sporo pracowników firm (głównie ASO)
współpracujących ze Skoda Auto Polska, którzy dzielą się czasem
informacjami "nieoficjalnymi". Proponuję tam zadać to pytanie.


  Problem z odpaleniem Fabii
 Witam mam podobny problem. Do tej pory moja Fabia 1,4 74 chodziła jak
zegarek - 3 lata zero napraw 60000 km przejechane - czyste przeglądy
serwisowe. Niestety wczoraj odmówiła posłuszeństwa po trzech dniach
na mrozie od -27 do -15 stopni.
Przekręcam kluczyk wszystko ładnie swieci(nawet dmuchawa chodzi), i
nagle zaczyna migać kontrolka od układu hamulcowego i piszczy (??)
przekręcam kluczyk i... wszystko gaśnie, brak akcji zero prób
uruchomienia. Pierwszy raz mi taki numer wycieła - nie wiem czy to
akumulator czy jakis inny przełącznik.
Pozdrawiam
Rafał S

Witam,
Jako że nie udało mi się wczoraj uruchomić Fabii, chciałbym się zwrócić do
Państwa z prośbą o poradę. Objawy są następujące: po przekręceniu kluczyka
nic - dosłownie nic się nie dzieje. Kontrolki na tablicy rozdzielczej się
świecą, słychać w okolicach stacyjki delikatny stuk elektromagnesu
blokującego kluczyk, a rozrusznik nie wydaje ani jednego dźwięku. Nie
słychać nawet aby włączał się główny wyłącznik rozrusznika (kiedyś mówiono
na to "bendyks" - nie wiem czy jest to poprawna nazwa). W pierwszej chwili
podejżewałem akumulator. Nie dalej jak pół roku temu, w środku lata padł
oryginalny, fabryczny. Objawy przy nim były podobne, choć jednak trochę
inne - po przekręceniu kluczyka gasło wszystko, łącznie z kontrolkami na
tablicy, a rozrusznik przynajmniej udawał że żyje. Aktualnie zamontowany
jest Exide 55Ah, ma (przynajmniej teoretycznie) większy prąd rozruchowy i
szczerze mówiąc nie spodziewałem się że mogę mieć kłopoty w zimie. W związku
z tym moje pytania:
1. Czy w obwodzie rozrusznika (pomiędzy stacyjką a samym rozrusznikiem)
znajduje się jakiś przekaźnik, który mógł zamarznąć w te mrozy?
2. Czy komuś się przydarzyło że sam "bendyks" zamarzł i nie chciał wogóle
się ruszyć?
3. Co można zrobić w takiej sytuacji?

Dodam, że:
1. Nie pomogło przeniesienie na noc akumulatora do mieszkania
2. Podobne problemy z rozruchem miałem już od początku tych większych
mrozów. Dopuki jednak mróz tak mocno nie ścisnął, rozrusznik za którymś
razem jednak w końcu ruszył. Problemy później znikały po rozgrzaniu silnika.
3. Silnik to 1.4 MPI, auto ma dopiero 3 lata.

Pozdrawiam
Mariusz B.




  LDW 2000 TOMS Multi Drive - potrzebna reanimacja
Odkupiłem po latach moją starą LDW2000 z wbudowanym TOMS Multi Drive.
Niestety jest w kiepskim stanie i potrzebuję pomocy w jej naprawie.
Ponieważ rozwalona jest doszczętnie głowica, brak prowadnicy i zerwany
pasek (taki metalowy) od silnika krokowego, to na pewno będę potrzebował
kupić drugą stację aby złożyć z nich jedną.
Ew. jeśli ktoś ma na zbyciu jakieś bebechy z LDW2000, to proszę o kontakt.

Jednak pytanie teraz jest o coś innego. Toms Multi ma w ROMie trochę
softu, po włączeniu atari przy włączonej stacji z otwartym zamkiem
dyskietki, powinien załadować się "program szybkiej transmisji" i
wyświetlić na ekranie: "TOMS Multi Drive: START or SELECT", niestety tak
się nie dzieje (ani z OPTION, ani bez). Atari startuje tak jakby nie
widział stacji (z OPTION= Self Test, bez OPTION=BASIC), przy czym kabel
SIO na pewno jest OK, sprawdzony.

Elektronika stacji na pierwszy rzut oka też włącza się poprawnie.
Działają switche konfiguracji nr stacji bo po włączeniu stacji na
wyświetlaczu pokazuje się poprawny nr.
Mruga też środkowa pozioma kreska lewej części wyświetlacza - czyli znak
  że włączone jest buforowanie ścieżek, więc TOMS chyba żyje.
Po naciśnięciu, na panelu stacji, klawisza "Error" na pierwszej pozycji
wyświetlacza wyświetla się "E" i nadal mruga pozioma środkowa kreska,
więc chyba jest OK?
Moduł Toms jest w postaci płytki, dołączonej do płyty głównej stacji
przez gniazdo podobne (lub identyczne) do gniazda IDE z PC, po wyjęciu
całego modułu TOMS i włączeniu stacji, na wyświetlaczu pokazuje się "88"
i to chyba też jest ok, bo zdaje się tak zgłaszała się LDW2000 bez TOMSa?

Tak więc prośba do Was o pomysły, czy robię coś nie tak, lub co może być
padnięte, że mimo że wygląda że elektronika oryginalna i TOMS są żywe,
to nie ładuje się nic z ROMu TOMSa?

pozdrawiam,


  En -> Pl remanufactured vs. overhauled
Witam po przerwie !

Czy ktoś ma pomysł jak przełożyć te dwa terminy zakładając że dotyczą
silników tłokowych ?

Overhaul znaczy wg mnie naprawę główną (remont kapitalny), ale co w
takim razie z remanufacture ?

BRGDS

Artur


  Awaria HDD

news:e6ugi0$de3

| jest to jakaś myśl, aczkolwiek sądzę, że nic by to nie dało - od momentu
| 'naprawy'
| dysk leżał na obudowie (w końcu miał okres próbny ;) więc był wentylowany
| powietrzem
| i specjalnie nie przejawiał jakichś problemów - poprostu pewnego dnia
| poszedł dym z
| niego jak system się bootwał... może miał jakeś zwarcie w silniku albo
| łożysko mu
| siadało albo diabli wiedzą co
| pozdr KS

elektonika do gory czy elekronika w strone obudowy ?

jezel iw strone obudowy to niestety ale powoduje to szybkie nagrzewanie sie
elementow i efekty dymno swietlne :)

ja podobnie zajechalem swoj HDD w czasie defragmentacji jak sobie od tak
lezal na obudowie komputera ....



Ja mam obecnie dysk Seagate 120G SATA; 1,5 roku temu trafiłem na program
SpeedFan, który monitoruje szybkości coolerów oraz temeratury
komponentów m.in dysku - okazało się, że temperatura nieobciążonego
dysku zawsze była w okolicy 45 st. Celcjusza. Zasilacz ma 2 coolery,
jeden wyciągający z wnętrza obudowy do zasilacza, drugi zaś na zewnątrz
zasilacza i komputera. Na procesorze PIV jest standardowy cooler
dostarczany z procesorem. W obudowie miałem siatki i otwory na
przykręcenie dodatkowego coolera więc wkręciłem tam jednego
wymontowanego ze spalonego zasilacza, który wyciąga bezpośrednio z
wnętrza obudowy na zewnątrz. Z tym nowym dodatkowym coolerem temperatura
nieobciążonego dysku (tzn gdy żadna aplikacja nie korzysta specjalnie ze
swapa, a komp służy głównie do serfowania po internecie) zmniejszyła mi
się o 10st. Celcjusza.

Mariusz


  215M w Szczecinie
http://www1.gazeta.pl/szczecin/1,34939,1584023.html (jest tez foto).

Zajechał szynobus

 łuko 18-07-2003, ostatnia aktualizacja 18-07-2003 19:52

Jest wygodny, bezpieczny i tani w eksploatacji. Jak zapowiadają szefowie
PKP, to przyszłość połączeń lokalnych polskiej kolei. Wczoraj (wczoraj, bo
to jutrzejsze wydanie gazety :D) na dworcu głównym pasażerowie mogli go
obejrzeć i wsiąść do środka

Szynobus pokazał się w piątkowe popołudnie - dokładnie o godz. 17 wjechał na
peron drugi dworca głównego, a komunikaty o prezentacji niezwykłego pociągu
można było usłyszeć już wcześniej przez dworcowy megafon.

- Jest z pewnością przyszłością polskiej kolei - zapewnia Jacek Poniewierski
ze Stowarzyszenia Sympatyków Komunikacji Szynowej. - Szynobus jest bardzo
oszczędny, zużywa 2/3 energii, jaką potrzebuje klasyczna spalinowa
lokomotywa ciągnąca dwa wagony.

- Jest napędzany dwoma silnikami Diesla, które potrafią go rozpędzić do 110
km na godz. Podróżować może nim 195 pasażerów, niestraszne mu upały i mróz -
ma doskonałą klimatyzację - chwali pojazd Poniewierski.

Jak poinformował Andrzej Chańko, dyrektor zakładu przewozów regionalnych PKP
w Szczecinie, szynobus w naszym województwie wyruszy na trasę we wrześniu.
Jak dowiedziała się "Gazeta", będzie kursować na odcinku Goleniów -
Kołobrzeg.

Pieniądze na zakup przekaże marszałek województwa. Będzie to kwota ponad 4,6
mln zł. Całkowity koszt jednego pojazdu to 5 mln zł.

Szefowie PKP liczą, że oszczędny szynobus podratuje nie najlepszą sytuację
finansową PKP.

- Jeśli zacznie jeździć i zaoszczędzimy dzięki niemu, nie trzeba będzie
zawieszać lokalnych połączeń, które do tej pory były nierentowne - tłumaczy
Mirosław Napora, zastępca dyrektora infrastruktury PKP.

Szynobus jeździ już w Wielkopolsce. Produkują go Zakłady Napraw Taboru
Kolejowego w Poznaniu oraz w Raciborzu.


  Inauguracyjna jazda SA106-007
I jeszcze link i artykuł:

Gazeta Współczesna, 11 stycznia 2005 r.
http://tiny.pl/sr6

Szynobus z opóźnieniem

REGION. Wczoraj o godzinie 9.00 na peron dworca Olsztyn Główny wjechał
drugi Na Warmii i Mazurach autobus szynowy. Będzie obsługiwał trasę
Olsztyn - Pisz. Okazuje się jednak, że tego rodzaju pojazdy są bardzo
awaryjne.

W poniedziałek po naprawie silnika wrócił na tory pierwszy szynobus,
który w dziewiczą podróż po warmińsko-mazurskich szlakach wyruszył z
olsztyńskiego dworca 19 lutego 2004 r. Od tego czasu kursuje - z
przerwami na naprawy - na trasie Braniewo - Elbląg - Olsztyn - Ełk.
Drugi szynobus przybył do regionu z opóźnieniem.
Koła z ziemi włoskiej
Pojazd, zgodnie z umową, miał trafić na tory Warmii i Mazur pod koniec
ubiegłego roku. Nie dojechał, bo stwierdzono, że ma zbyt szybko
ścierające się koła. Czeski producent kół za tę przypadłość winił
polskie tory. Polacy nie zgadzali się z taką argumentacją. Finał jest
taki, że szynobus przyjechał na własnych kołach, ale produkcji włoskiej.
Jak zapewnia producent pojazdu, w przyszłości z powodu kół nie będzie
już opóźnień w dostawach.
Roczne użytkowanie jednego nowoczesnego autobusu szynowego jest o 2 mln
złotych tańsze, niż klasycznego taboru. To spora kwota, dlatego
wojewódzkie władze samorządowe, które dotują przewozy regionalne są
usatysfakcjonowane tym pojazdem.
- Jesteśmy zadowoleni z jego użytkowania - mówi Andrzej Ryński marszałek
województwa warmińsko-mazurskiego. - Mimo pewnych usterek technicznych,
był to ekonomicznie uzasadniony zakup. Szynobusy są nowocześniejsze i
tańsze w eksploatacji niż tradycyjne pociągi.
Awarie kosztują
Kolejarze są innego zdania. Podkreślają sporą awaryjność tego pojazdu i
dodatkowe koszty, które z tego tytułu ponoszą. Ich zdaniem, bydgoski
producent szynobusu sprzedał pojazd, który jest niesprawdzoną
konstrukcją.
- Powinien być oddany w użytkowanie w celu wykrycia wad, a nie sprzedany
za grube pieniądze. Kiedy szynobus jest w naprawie zastępujemy go
zwykłym składem i ponosimy z tego tytuły dodatkowe koszty - mówi
Stanisław Bieganowski, przewodniczący Warmińsko-Mazurskiego Komitetu
Strajkowego Kolejarzy. - Właściwie to powinniśmy wystąpić do władz
samorządowych o zwrot poniesionych dodatkowo wydatków.
Od dzisiaj nowy szynobus będzie obsługiwał trasy: Olsztyn - Szczytno i
Olsztyn - Pisz. Jak przewiduje umowa z producentem, kolejne dwa
szynobusy trafią na Warmię i Mazury w połowie lutego i pod koniec marca.
Według wstępnych ustaleń, będą kursowały na trasie Braniewo - Olsztyn -
Ełk.

(grok)


  Przekraczanie konstrukcyjnej c.d.

 Podobno przy bardzo szybkiej jeździe zwłaszcza belkowcami strasznie rzuca

na boki i szarpie



No a w tej zmodernizowanej et22-2000 to powiedział , ze jazda jest już
spokojna. Próbowali nawet 140 jechać i nic nie szarpało. Z tym nowym
zawieszeniem to byłby chyba dobry materiał na 160 km/h. A przy okazji
mechanik mówił, że nic mu nie wiadomo o wykolejeniach tej maszyny. Były
pewne problemy, ale żeby zaraz wykolejenia.

EP09 - podobno na póbach osiągnęła 200 równiutko - więc informacja o 225
to
kit, podobno ona konstrukcyjną 160 ma na siłę to



niezbyt udana konstrukcja -

Mnie mówił, ze jednak w miarę udana. Skoro przy 160 km/h jeżdżą dobrze, to
czemu zaraz nieudana.

( w EP05 opory są tak potężne - że jak powiedział maszynista - nastawić

można tyle ile sie da nawet 800 - 900 amper i nic się nie stanie ).



Być może, ale to właśnie wystawiona ep09 miała prąd ustawiony na 900A. A co
do oporów w ep05 to ma całkiem ciekawy sposób ich chłodzenia: 3/4 (o ile
dobrze pamiętam) powietrza idzie od wentylatorów silników na opory przy
rozruchu a 1/4 na silniki, po rozruchu jest odwrotnie.

Podobno nie wiadomo co z piątkami będzie - przebieg do rewizji to 200 tys
kilometrów. Obie epki mają już po około 175 tys. - i od dawna nie ma
pieniędzy
na naprawe główną, a zakład kategorycznie nie zrobi już kolejnej rewizji
!,
podobno tę ostatnią zgodzili się wkońcu zrobić choć też już byłą ponad
planowa! ( chcieli się pozbyć części jaki jeszcze im zostały ).



I dlatego najlczęśćiej śmigaja do Siedlec, bo to tylko 200 km w obie strony,
więc kilometry nawijają się powoli.


  Ile mozna czekac na SAMOCHOD SEAT IBIZA !!!

[...]

ale to chyba sporadyczny przypadek
wiem iz jakosc tych autek ma sie dobrze, wiadomo niemcy
jakosc wykonczenia super,



To ze Niemcy, to o niczym jeszcze nie swiadczy. Vide: najnowsze
VW Polo - z czterech egzemplarzy dostepnych w salonie absolutnie
_zaden_ nie nadawal sie do sprzedania (oczywiscie dealer mial na
ten temat odmienne zdanie): w dwoch opadly drzwi i ciezko sie
domykaly, jeden mial cos nie tak ze swiatlami, a w jednym nie
domykala sie szyba... Niemiecka precyzja, he, he...

Seat jest podobno takim troche gorszym i dlatego troche tanszym
VW (tak twierdzi kilku mi znanych wlascicieli VW).

Przy okazji: pietnuje firme VW z przyleglosciami za to, ze
w umiejetny sposob stwarza wrazenie, ze produkuje dobre
samochody. Ludzie sie na to nabieraja i placa bajonskie
sumy za auta warte sporo mniej.

I jeszcze przy okazji: pietnuje rowniez i siebie za to, ze kiedys
sie na to nabralem i kupilem nowego VW Golfa Mk III w salonie.
Auto juz po kilku dniach nie nadawalo sie do jazdy i to z wielu
niezaleznych od siebie powodow. Oprocz kilku usterek, ktorych
ASO nie potrafilo usunac mimo niezwykle czestych wizyt w serwisie,
po przejechaniu 12 000 (dwunastu tysiecy) km silnik zmarl po
dlugiej chorobie i dwoch naprawach glownych. Wtedy w koncu oddali
mi pieniadze. Juz nigdy wiecej nie popelnie takiego bledu, zeby
kupowac zupelnie przecietne auto za cene o 30% wyzsza od produktow
konkurencji tylko z powodu obietnic co do jakosci (bez pokrycia
zreszta).

I jeszcze raz przy okazji: pietnuje nieuczciwe praktyki dealera
VW w Lubinie, ktory to byle moje auto wystawil w komisie przy
salonie na sprzedaz. Napis na kartce glosil, ze auto jest
bezwypadkowe, polroczne i ma przebieg zaledwie 12 000 km,

przebieg tylko dlatego, ze po prostu wiecej przejechac juz nie
moglo bez wymiany silnika (chyba, ze holowane).

Pzdr

Daniel Iwanowski


  PKP Intercity kupuje lokomotywy
http://www.intercity.pl/pdf/Oglosz%20_lokomot_IC%20ostateczna.pdf

Przedmiotem niniejszego zamówienia jest dostawa do 10 sztuk elektrycznych Lokomotyw jednego typu
produkowanych przez jednego producenta, wraz ze świadczeniem usług ich utrzymania. Lokomotywa musi
posiadać układ osi Bo-Bo, osiągać prędkość maksymalną 200 km/h, być przystosowana do jazdy po torze
o szerokości 1435 mm i wielu systemów zasilania (3kV DC, 15kV 16 2/3Hz AC i 25kV 50Hz AC). Usługi
utrzymania realizowane będą w stosunku do każdej z Lokomotyw – od momentu przekazania jej do eksploatacji do
pierwszej naprawy głównej, która nie moĹśe nastąpić wcześniej niĹś po 12 latach eksploatacji.
Zamawiający wymaga, aby w terminie składania ofert Lokomotywy dopuszczone były do pracy na terenie jednego
z państw UE (tzn. posiadały świadectwo dopuszczenia do eksploatacji typu pojazdu szynowego), a w terminie
dostawy pierwszej Lokomotywy posiadały dopuszczenie do pracy na terenie Polski, Niemiec, Czech i Austrii.
Pierwsza Lokomotywa powinna być dostarczona Zamawiającemu nie później niż 24 miesiące od daty podpisania
umowy, natomiast kolejne do 9 Lokomotyw musi zostać dostarczone nie później niż w terminie 36 miesięcy od
daty podpisania umowy.
Wykonawca musi posiadać doświadczenie zawodowe polegające na zrealizowaniu (dostawa z przekazaniem do
eksploatacji) w okresie ostatnich 3 lat przed dniem wszczęcia niniejszego postępowania, a jeĹśeli okres prowadzenia
działalności jest krótszy – w tym okresie, dostaw co najmniej 5 sztuk nowych czteroosiowych, wyposażonych w silniki
prądu przemiennego, układ napędowy w technologii IGBT, lokomotyw.



Jest to przetarg ograniczony, więc dostępu do SIWZ niestety nie będzie.

Pozdrowienia,
JZ


  I kolejna porcja typowych PKP-owych BZDOOR

| ??? Niby ten sam ZPR , a i żadnych obiegów spalinowych tu nie widzę . A
| wydaje mi się , że to nie  jedyny przykład .

a maja tyle wagonow zeby to wszystko obsluzyc? moze nie i to jest tego
powodem



No Bhp to Ci u nas dostatek . Jeszcze niedawno (w tym rozkładzie) trzy pary
na odcinku Lublin - Chełm jeździły składy EU07+Bhp , a na odcinku Dęblin -
Lublin

| Powiem tak , "poukrywanych"  loków w postaci wpisów z naprawami
| bieżącymi jestem pewien , a co do rozplanowania maszyn w kraju to jednak

delegacje i obszary na których nagminnie zdarzają się osobówki z ET22
| chyba o czymś świadczą .

to moze ten fakt nalezy zglosic, odpowieniej osobie ktora sie tym
interesuje, nie czarujmy sie CARGO nie chce doplacac, co zreszta widac
"oplaca" sie trzymac w ZNTK-ach loki na naprawach gwarancyjnych, skoro
zaklad i tak za to placi - w tym to specjalizuje ZNTK Poznan - bardzo duza
awaryjnoscia naprawianych ET22



I nie tylko ET22 . Dobitnym przykładem jest EU07-519 , która po ZNTK Poznań
więcej stoi (z uszkodzonymi silnikami) niż jeździ .

to na czym polega roznica, bo nie rozumiem,
ET21 maja po ok. 40 lat (tak srednio) i nagle po naprawie staly sie
sprzetem
nie zastapionym, i prywatny CTL je chwali i gleboko wierzy ze pojezdzi to
nastepne 40 lat?



A kto powiedział , że 40 lat ??? Chodzi o to , że ET21 są raczej bardziej
uniwersalne do ruchu towarowego . Może nie uciągna takiego brutta jak ET22 ,
ale za to wjadą wszędzie tam gdzie ET22 wstępu nie mają .

a moze ZNTK "gorzej" naprawia lokomotywy dla PKP
poprosze o rozwiniecie tej bardzo ciekawej dla mnie kwestii



Tu jest kwestia pieniędzy . Koszt naprawy głównej jest stały niezależnie od
stanu sprzętu (coś około 500 000) . CTL kupił zdezelowany sprzęt od PKP
nadający się do NG , gdyż PKP nie chciało go już naprawiać . Zresztą po
części rozumiem CARGO , gdyż oni oprócz zyskownego ruchu towarowego (ET22 i
ET41) muszą też wyłożyć duże pieniądze na loki do ruchu pasażerskiego (EU07
, EP07/08/09 i kupę spalinowych) , za których utrzymanie PR wisi im prawie
300 mln PLN .


  SP 32 z halogenami

jest to SP32-130, która przeszla naprawe glówna wraz



z totalna modernizacja.

A na czym ta totalna modernizacja polega? Czy
wymieniaja tez rumunski silnik diesla?
SB


  [W-M] Bezmyślność za milion
Witam

Komuś powinni coś urwać...

http://www.gazetaolsztynska.pl/?main=15&c=118,3,17024,,4436

<cytat
Głupi wybryk z kamieniem będzie kosztował milion złotych! Tyle PKP
zapłaci za naprawę uszkodzonego szynobusu, to prawie piąta część ceny
nowego pojazdu.

- Totalny brak wyobraźni, głupota, idiotyzm - to określenia jakie cisną
się na usta po bezsensownym wybryku, do jakiego doszło w połowie
września ubiegłego roku, na torach pod wiaduktem pomiędzy Łęgajnami i
Olsztynem. Skutki finansowe działania wandala, który podłożył na tory
solidny, kilkunastokilogramowy kamień i spowodował poważną awarię
szynobusu, do dziś odczuwają PKP, samorząd województwa i podatnicy. -
Szynobus wciąż jest w naprawie w Niemczech - mówi Andrzej Śmietanko,
wicedyrektor departamentu infrastruktury w Urzędzie Marszałkowskim. -
Koszt naprawy przekładni głównej, misek olejowych, silnika i zbiorników
może wynieść nawet około miliona złotych, gdy koszt zakupu nowego
szynobusu to około 5,3 mln zł.

Kolejne pół miliona to straty jakie poniósł do tej pory
Warmińsko-Mazurski Zakład PKP Przewozy Regionalne. - Tyle straciliśmy
uruchamiając na trasie Olsztyn-Ełk-Olsztyn lokomotywę z wagonami zamiast
tańszego szynobusu - informuje Stanisław Rychlewski, dyrektor W-M PKP PR.

Jak mówi dyrektor Śmietanko koszty naprawy pokryje ubezpieczyciel, bo
szynobus był ubezpieczony. - Ale de facto te koszty pokryją tak naprawdę
podatnicy opłacający składki ubezpieczeniowe autocasco - mówi Śmietanko.

Niestety z powodu niewykrycia sprawcy prokuratura umorzyła postępowanie
w sprawie.

</cytat

Ktoś wie może która PESA oberwała? I czemu naprawa w Niemczech, a nie w
Bydgoszczy?


  Jazda z Vmax lokomotywą spalinową

Silniki firmy MTU z rodziny 396 mają czas pomiędzy naprawami głównymi
24000 godzin

A jaki silnik MTU mają SP32M???

BrynMawr


  Info w wojazy po Polsce...
Witam,
kolejny odpoczynek od kompa zaowocował dośc ciekawymi znajomościami oraz
złapanymi w obiektyw aparatu rzeczami...

Ale po kolei:

Piątek 08.02.2002 na WC i WW:
-----------------------------------
złapane w obiektyw:
EU07: 043, 052, 064, 116, 121, 139, 314, 325, 329, 352, 384,
EP08: 001, 011,
EP09: 001, 006, 008, 025, 029, 032, 041,

Najbardziej sieszę się ze zlapanej EP08-001 (ciekawe jak mi wyszło zdjęcie).

Co do EU07-329 - z pogawędki z mechanikiem dowiedziałem się, że podczas
naprawy głównej w Oleśnicy 17.01.2002 wymienili w niej przekładnię główną i
założyli nową z innym przełożeniem 21/76, która mniej obciąża silnik. W ten
sposób podobno - poprawili właściwości jezdne... Jakby ktoś spotkał tego
anglika dobrze byłoby pogadać z mechanikiem, jak się nim jeździ.

Dalej - jeden z mechaników powiedział mi, co by zainteresować się losami
ET41-100 - jubileuszowym lokiem, który został wyprodukowany z okazji
któregoś tam zjazdu przed ET41-99 !!! Miał on efektowne biało-czerwone
malowanie.

Info dla Remina - ciekawym modelem gagarina jest 1500 (o ile tego nie
wiesz), który jako jedyny miał inne od pozostałych wózki - też zasłyszane od
mechanika na WC.

Niedziela: 10.02.2002 Szczecinek:
-----------------------------------
Miła pogawędka z mechanikiem, który przyjechał do pracy i wraz z nim
pierwsza (w moim życiu) wycieczka na szopę w Szczecinku. Pora bardzo
wczesna, bo ok. 23.00. Ale co tam, soczek nic nie gadał... Rozmowa z
dyspozytorem, mechanikami na szopie i umówiłem sie na zwidzanie szopy w
normalnych godzinach. A tam - jest co focić i zwiedzać :)) Bardzo przyjemnie
traktują MK, swobodna rozmowa, żadnych problemów :)))

Aktualnie w Szczecinku są:
cztery chodzące gagariny: ST44-613, 717 i jeszcze dwa, ale nie spisałem
numerów
dwa polsaty: SU42-521 i 525 w malowaniu jednak ciemnoniebieskim
(granatowym)...
i troche różnego taboru....

Stoi ok. 10 gagarinów na koźle oporowym przez szopą - można focić, oraz
pudło jednego gagusia w szopie.


  Gdzie kupić Renault u ZDUNKA czy u NOWAKA
rok temu pojechałem do serwisu do Nowaka - głównej siedziby w Kłębowie.
Powodem mojej wizyty była głośna praca samochodu - podejrzewałem, ze znów
(po raz 3! w ciągu 6 lat) przerdzewiał tłumik lub/i rura z silnika do
tłumika. "Fachowcy" samochód przyjeli na warsztat i po 10 minutach oddali
kluczyki. Powiedzieli, że wszystko obejrzeli, że troche przerdzewiała obejma
mocująca rurę od tłumika do podwozia, że już obejmę wymienili i że NAPEWNO
ABSOLUTNIE WSZYSTKO JEST JUŻ OK - zapewnieł mnie jakiś przełożony. Nawet
powiedzieli, ze to groszowa sprawa więc nie będą wystawiać faktur itp bo
szkoda czasu. Szczęśliwy z tak szybkiego rozwiązania sprawy wróciłem do
domu, następnego dnia rano odwoziłem pare osób na gdańskie lotnisko.
Jechałem przez obwodnicę czyli dobre 110km/h. Po powrocie do domu wstawiałem
samochód do garazu - przejeżdzając z prędkością 5-6km/h przez próg garażu
(rama od drzwi - jakieś 3cm wyżej niż poziom drogi, na podjeździe lekkie
wyboje jak na kazdym podwórku) usłyszałem huk i samochód jakby się
zablokował - nie mogłem jechać do przodu. Okazało się, że od przodu odpadła
rura łącząca silnik z tłumikiem powodując niemożność jazdy do przodu. Tylko
cud sprawił, że stało się to na podjeździe do garażu przy prędkości 5 km/h a
nie na obwodnicy 10 minut prędzej przy prędkości 110 km/h. Wtedy
prawdopodobnie nie opowiadałbym Wam tej histori. Firma Renault
zbagatelizowała sprawę (troche w myśl zasady - nie masz faktury za naprawę i
poradę (ekspertyzę?) to spierdalaj) NIE
PRZEPROSIŁA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i z uśmiechem na twarzy kierownik
(młody pewny siebie buc i palant nieprzeciętny) zaproponowała wymianę rur i
tłumika za pareset złotych ze zniżką 10% (która chyba mi nalezała się albo
za to, ze wymieniam te same części 3 raz, czy za stałego klienta, czy za
pierwszego własciceiela cały czas serwisującego tam samochód... nie ważne).
TO BYŁ OSTATNI RAZ KIEDY SAMOCHÓD BYŁ SERWISOWANY U AURYZOWANEGO
DILERA-SKURWIELA.
Od tego czasu jeżdzą do prywatnych warsztaótw  poleconych przez znajomego i
sprawdzonych. Koszty napraw - około 2/3 tańsze, a samochód jeździ dobrze jak
nigdy dotąd.
Ogónie moja ocena firmy renault nie mieści się w cywilizowanej skali.
Stanowczo niepolecam! a jak lubisz francuzy to dużo dobrego słyszałem o
citroenach i ich serwisie na Al. Zwycięstwa w Gdyni.